STS
fot. materiały prasowe

Ruszają mistrzostwa świata w Teamfight Tactics. Kto zostanie najlepszym strategiem?

Dzisiaj startują mistrzostwa świata w Teamfight Tactics: Losy. O tytuł najlepszego taktyka na globie w ciągu trzech dni zawalczy 24 graczy z ośmiu różnych regionów. Kiedy będzie można śledzić ich potyczki?

Oprócz zwiększenia liczby zawodników w stosunku do poprzedniego turnieju podniesiona została także pula nagród. Teraz wynosi ona 250 tys. dolarów i będzie to największa kumulacja w krótkiej historii TFT. W kwalifikacjach do głównego turnieju gracze z całej Europy walczyli już od stycznia. Po wyłonieniu najlepszych 64 strategów w marcu miały miejsce pierwsze zmagania o udział w wielkim finale. Więcej na temat tego etapu pisaliśmy tutaj.

Lista uczestników mistrzostw świata w Teamfight Tactics:

Ginggg DQA Palchaseon
Lallana RamKev Ting Ding
ZyKOo Razza Gangcheondung
Bränk Juanzi Yatsuhashi
Lyyyress Huanmie Shinri
Pas De Bol Luoyi Narkesh
Mismatched Socks Kezi PieHat
Kurumx Saopimi GOAT Lion

Pierwsze rozgrywki rozpoczną się dzisiaj o godzinie 14:00. Po pięciu rundach w systemie szwajcarskim z 24 uczestników zostanie tylko 16. Gracze zostaną przydzieleni do trzech różnych poczekalni na podstawie wyników uzyskanych w swoich regionach. Następny dzień również zainaugurowany zostanie pięcioma rundami. Wówczas liczba graczy będzie zredukowana już tylko do 8. Utworzone zostaną dwie poczekalnie na podstawie wyników z pierwszego dnia. Trzecia i ostatnia runda będzie miała miejsce 9 kwietnia również o godzinie 14:00. Tutaj zawodnicy będą grali już o punkty. Pierwsza osoba, która zdobędzie 18 punktów, zostanie mistrzem świata.

Transmisje z rozgrywek będziecie mogli znaleźć na kanałach Polsat Games na Twitchu oraz YouTube. W wersji angielskiej będzie można także obejrzeć je na kanale Riotu na Twitchu i LoL Esports na YouTube.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Izako Boars dwa kroki od ESEA Premier. Dziś Dziki mogą awansować do finału Advanced

Izako Boars w przeszłości mieli już okazję występować na drugim poziomie rozgrywkowym, spędzając tam w sumie dwa sezony. Potem polski skład jednak spa...