STS
fot. Riot Games/Michał Konkol

Fnatic straci midlanera? Nisqy może wrócić do Ameryki

Choć wciąż trwa European Masters, a Mid-Season Invitational dopiero przed nami, to zza horyzontu powoli wyłania się pierwsze okienko transferowe w tym roku na scenie League of Legends. Oczywiście zazwyczaj nie jest ono tak gorące, jak jesienno-zimowe, ale może pojawić się kilka znaczących roszad. I mamy już pierwszego kandydata do tej kategorii, bo – jak informuje turecki serwis Esporin – 100 Thieves przymierzają się do pozyskania Yasina „Nisqy’ego” Dinçera aktualnie grającego dla Fnatic.

Nisqy może opuścić Fnatic

Tych, którzy już zaczęli opłakiwać odejście dotychczasowego midlanera pomarańczowo-czarnych, uspokajamy – rozmowy, według przekazanych informacji, są dopiero we wstępnej fazie. Do finalizacji kontraktu jeszcze daleka droga, na której wiele się może zdarzyć. Jeśli jednak faktycznie epizod Nisqy’ego w głównym składzie Fnatic dobiegnie końca, to będzie to zawodnik z najkrótszym stażem na środkowej linii w historii tej formacji od samego początku League of Legends European Championship (wcześniej EU LCS). Wszyscy poprzedni midlanerzy LEC-owi rozegrali równo dwa pełne sezony w składzie tej drużyny – zaczynając od Enrique „xPeke” Cedeño Martíneza, przez Fabiana „FEBIVENA” Diepstratena i Rasmusa „Capsa” Winthera, na Timie „Nemesisie” Lipovšeku kończąc.

Kto wypełni lukę?

Pozostaje pytanie, kto mógłby zająć miejsce Nisqy’ego w wyjściowej piątce. Jeden z potencjalnych następców został już wymieniony, a mianowicie FEBIVEN, który obecnie jest członkiem akademii Fnatic. Choć wiosenny split nie poszedł po myśli jego zespołu, patrząc na wyniki Fnatic Rising w Northern League of Legends Championship oraz European Masters, to biorąc pod uwagę jego doświadczenie na profesjonalnej scenie i w samym składzie Fnatic, wydaje się być co najmniej odpowiednim kandydatem.

Warto jednocześnie zaznaczyć, że jeśli 100 Thieves faktycznie zdecydowaliby się na transfer Belga, musieliby wyłożyć odpowiednią kwotę wykupu. Nisqy bowiem wciąż jest związany kontraktem z dotychczasowym pracodawcą i to na dość długi czas. Umowa wygaśnie dopiero w listopadzie 2023 roku.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Jak MICHU trafił do Evil Geniuses? “Od początku był numerem jeden”

Na początku ubiegłego roku Michał "MICHU" Müller wyruszył w podróż w nieznane, opuszczając polską scenę Counter-Strike'a i zaczynając podbój Ameryki P...