STS
fot. GG League/Maciej Kołek

Anonymo poznało kolejnego rywala we Flashpoincie

Dziś Anonymo Esports wygrało swój pierwszy mecz w trzecim sezonie Flashpointa. Polska formacja po trzymapowym boju rozprawiła się z HYENAS i już w sobotę rozegra kolejne spotkanie. A z kim? Cóż, o tym przesądził rozpoczęty krótko przed godziną 19:00 pojedynek. W nim naprzeciwko siebie trafiły Astralis oraz Double Poney, które w pierwszej rundzie zmagań rozprawiły […]

Dziś Anonymo Esports wygrało swój pierwszy mecz w trzecim sezonie Flashpointa. Polska formacja po trzymapowym boju rozprawiła się z HYENAS i już w sobotę rozegra kolejne spotkanie. A z kim? Cóż, o tym przesądził rozpoczęty krótko przed godziną 19:00 pojedynek.

W nim naprzeciwko siebie trafiły Astralis oraz Double Poney, które w pierwszej rundzie zmagań rozprawiły się odpowiednio z OG oraz Teamem Vitality. Tym razem ekipy z Danii i Francji trafiły jednak na siebie, zaś faworytem byli oczywiście podopieczni Danny’ego „zonica” Sørensena i faktycznie – to oni ostatecznie wygrali. Aczkolwiek wcześniej musieli się sporo napocić, bo miks znad Sekwany ani myślał łatwo się poddać i zarówno na Vertigo, jak i na Nuke’u poległ dopiero przy wyniku 13:16.

Tym samym Astralis pozostało w górnej części drabinki, podczas gdy Nathan „NBK-” Schmitt i spółka spadli do drabinki dolnej. I to właśnie oni już w najbliższą sobotę o godzinie 21:00 zmierzą się z Anonymo w meczu o przetrwanie. Niemniej wydaje się, że dla Polaków jest to dobra informacja, bo w tym roku podejmowali oni już Francuzów dwukrotnie, najpierw w otwartych, a potem również w zamkniętych eliminacjach do Flashpointa, i w obu wypadkach to właśnie oni opuszczali serwer jako zwycięzcy.


Po więcej informacji na temat Flashpoint Season 3 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Janusz "Snax" Pogorzelski CS:GO

Snax: Nie czujemy się jeszcze w pełni gotowi na wszystkich mapach

Głośne oddechy ulgi rozniosły się po polskich domach, gdy Anonymo Esports wyszarpało sobie pierwsze (to znaczy drugie, ale jednak pierwsze) zwycięstwo...