STS
fot. Riot Games/David Lee

Misfits z piątym zwycięstwem w LEC. EXCEL bez szans w starciu z ekipą Vandera

Pierwszy mecz w trzecim tygodniu League of Legends European Championship zakończony. Tę kolejkę otworzyły Misfits Gaming z Oskarem „Vanderem” Bogdanem na pokładzie oraz EXCEL ESPORTS. Patrząc na dotychczasową dyspozycję w letnim splicie, faworytem tego starcia był zespół Polaka. Sam pojedynek na Summoner’s Rifcie mógł tylko utwierdzić w takowym przekonaniu – Króliki nie miały praktycznie żadnego problemu, aby odnieść zwycięstwo w tym meczu i już po niespełna 26 minutach mogły radować się z piątego zwycięstwa.

EXCEL ESPORTS 0:1 Misfits Gaming
Kryze
Nocturne
Nocturne HiRit
Gwen
Dan
Sejuani
Razork
Lee Sin
Nukeduck
Akali
Vetheo
Sylas
Patrik
Xayah
Kobbe
Kai’Sa
Denyk
Leona
Vander
Alistar

Początkowych minut spotkania nie będzie wspominał dobrze Felix „Kryze” Hellström. Tuż przed upływem trzeciej minuty oddał pierwszą krew wrogiemu dżunglerowi, a niespełna trzy minuty później padł w solowej walce na topie. Od tego momentu Misfits jeszcze silniej napierało górną linią, a z pomocą Herolda już w jedenastej minucie wymazało zewnętrzną wieżę z mapy. Różnica w złocie między toplanerami i dżunglerami była ogromna, bo w obu przypadkach wynosiła półtora tysiąca.

Przeniesienie ciężaru gry w dolne rejony mapy były tylko kwestią czasu i w dwunastej minucie rozgorzała walka na midzie, gdzie z życiem pożegnał się były gracz Misfits – Petr „Denyk” Haramach. Choć sytuacja na bocie była dość wyrównana, to MSF zgarniało kolejne bestie z rzeki, a szarża drugiego Herolda przypieczętowała los wieży zewnętrznej na midzie. Opcje EXCEL malały z każdą minutą oraz każdą kolejną walką drużynową – te zawsze bowiem padały łupem Misfits.

Najważniejsza okazała się ta w 24. minucie w dolnej dżungli, kiedy to XL zostało unicestwione, a Vander i spółka zgarnęli zarówno Duszę Smoka Podniebnego, jak i Nashora. Nawet mimo przewagi liczebnej na midzie EXCEL nie było w stanie powstrzymać naporu rywali, podczas gdy Shin „HiRit” Tae-min rozprawiał się z dolną alejką. Już wtedy było pewne, że kres XL jest już blisko. I rzeczywiście – minęło raptem kilkadziesiąt sekund, nim niebieski Nexus otrzymał cios inicjujący jego eksplozję.

W drugim dzisiejszym meczu zmierzą się mistrzowie Europy, czyli MAD Lions, oraz aktualna czerwona latarnia ligi – SK Gaming. Następnie w akcji zobaczymy Rogue Kacpra „Inspireda” Słomy oraz Adriana „Trymbiego” Trybusa. Dziś rywalem Łotrzyków będzie FC Schalke 04. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących LEC 2021 Summer Split możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kolejna zmiana w G2 stała się faktem. Zespół VALORANTA zasilił 18-latek

Niedawne plotki znalazły dziś swoje potwierdzenie. W dywizji VALORANTA podległej G2 Esports doszło bowiem do czwartej w ostatnich tygodniach roszady,...