STS
fot. GG League/Maciej Kołek

28 fragów MICHA? To za mało. EG przegrywa na początek IEM Cologne

Lanowy debiut Michała „MICHA” Müllera w barwach Evil Geniuses przebiegł niezwykle intensywnie. Ekipa Polaka na inaugurację Intel Extreme Masters Cologne 2021 mierzyła się bowiem z FaZe Clanem, z którym do ostatnich chwil walczyła o zwycięstwo. Niestety, to rywale byli górą, przez co nasz rodak i jego koledzy spadli do dolnej drabinki fazy play-in.

Evil Geniuses 12 : 16 FaZe Clan

(IEM Cologne – 1. runda UB fazy play-in)
12 7 Mirage 8 16
5 8

Już w pierwszej rundzie MICHU został wystawiony na wymagającą próbę, gdy został w sytuacji 1v2. Polak zachował jednak zimną krew i wyeliminował obu rywali, w tym także Olofa „olofmeistera” Kajbjera, który chwilę wcześniej pozbawił życia jego kolegów. Tym samym to EG wystartowało lepiej i bardzo szybko wyszło na czteropunktowe prowadzenie, które ace’em w trakcie czwartej potyczki przypieczętował Müller. Niemniej FaZe także miało coś do powiedzenia, bo przy wyniku 0:4 przełamało w końcu dominację oponentów i zaczęło odrabiać straty. Owo odrabianie szło zresztą formacji z Europy na tyle dobrze, że sama wyszła na prowadzenie, które udało jej się utrzymać aż do przerwy. Ale było ono skromne i wynosiło zaledwie jedno oczko, bo w międzyczasie podopieczni amerykańskiej organizacji ugrali force’a, a głównym aktorem wydarzeń ponownie był MICHU, który na przerwę schodził z aż 18 fragami na koncie.

Druga połowa spotkania zaczęła się podobnie, jak pierwsza, czyli od serii czterech zwycięstw w wykonaniu Evil Geniuses. Powtórzyło się jednak również to, że FaZe po czasie przebudziło się i bardzo zręcznie zaczęło skracać dystans, aż wreszcie w rundzie numer 22. doszło do remisu 11:11. Niemniej z każdą kolejną minutą sytuacja ekonomiczna EG wyglądała coraz gorzej i ekipie naszego rodaka nie pomógł nawet fakt, że podczas eco pozbawiła ona przeciwników całego wyposażenia. Ba, nie pomogła nawet niezmiennie świetna postawa MICHA, bo olofmeistera i spółka w decydującej fazie meczu mieli bowiem przewagę finansową, z której skrzętnie skorzystali. To m.in. dzięki niej udało im się zatriumfować 16:12 i przybliżyć się do głównego turnieju IEM-a.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cybersport.pl (@cybersportpl)

Po więcej informacji na temat Intel Extreme Masters Cologne 2021 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Pęknięcia w europejskiej potędze. Czy to najsłabszy start G2 w historii?

Marcin "Jankos" Jankowski i spółka mają za sobą niezbyt udany początek w League of Legends European Championship. To jeden z najgorszych startów split...