STS
fot. Riot Games

LCS wchodzi w fazę pucharową. Perkz zmierzy się z Jensenem

Startuje faza pucharowa League of Legends Championship Series. W sobotnim starciu Evil Geniuses zmierzy się z Dignitas, podczas gdy w niedzielę Cloud9 podejmie Team Liquid. Szczególną uwagę na sobie skupi z pewnością ten drugi pojedynek. Niegdyś najlepsze ekipy w LCS zajmują obecnie czwartą i piątą lokatę w tabeli. Niezwykle ciekawe będzie obserwować więc, kto wyjdzie górą z meczu pomiędzy wielkimi dynastiami.

Evil Geniuses przypieczętuje udany letni split?

Źli Geniusze mają za sobą świetne występy. Lato było dla nich niezwykle udane, ponieważ zakończyli je z takim samym rezultatem, jak TSM oraz 100 Thieves, czyli najlepsze obecnie ekipy w LCS. To zagwarantowało im trzecią lokatę w fazie zasadniczej. Daniele „Jiizuke” di Mauro i spółka już dzisiaj podejmą Dignitas, które zajęło szóste miejsce w tabeli. Na papierze nie wydaje się, żeby żółto-czarni mogli zagrozić trzeciej najlepszej formacji League of Legends w Ameryce Północnej. Kiedy spojrzymy jednak na bezpośrednie starcia, to właśnie skład Zaqueriego „aphromoo” Blacka był lepszy na przestrzeni ostatniego roku. Dignitas wygrywało z Evil Geniuses aż trzykrotnie, podczas gdy ekipa Jiizuke wracała z tarczą zaledwie dwa razy. Może nas więc czekać niemałe zaskoczenie, skoro potencjalnie słabsza ekipa wielokrotnie już udowodniła, że potrafi wygrywać z tym przeciwnikiem. Dla EG cel jest jednak jeden: awans na Worlds. Wygrana w tym pojedynku będzie więc niezwykle ważna.

Pojedynek wielkich dynastii LCS

W niedzielę zobaczymy natomiast pojedynek pomiędzy Cloud9 oraz Teamem Liquid. Ostatnia forma obu tych formacji wydaje się identyczna. W paru poprzednich tygodniach zarówno Chmury, jak i ich rywale kończyli kolejki z rezultatem 2-1. Przez to oba składy zakończyły letni split z identycznym wynikiem – 15-12. To z pewnością dość rozczarowujące dla mistrzów LCS. Przed rozpoczęciem sezonu nikt pewnie się nie spodziewał, że Luka „Perkz” Perković wraz z kolegami zakończą ten etap dopiero na czwartej lokacie. TL nie jest wcale tak daleko. Bardzo obiecujący skład przechodził niemałe transformacje w trakcie rozgrywek i przez to stracił swój impet. Nicolaj „Jensen” Jensen i spółka znajdują się jedno miejsce za Chmurami i w tych okolicznościach można poniekąd mówić o szczęśliwym zakończeniu. Na początku letniego splitu nic nie zapowiadało, że ekipa ta będzie tak blisko obrońców tytułu.

Po przyjrzeniu się bezpośrednim starciom, jakie mogliśmy oglądać do tej pory, można wyłonić faworyta. Będzie to z pewnością Cloud9, które trzykrotnie było lepsze od swoich niedzielnych przeciwników. Team Liquid zdołał jednak podczas minionego sezonu wygrać z Chmurami dwukrotnie. Możemy więc mieć całkiem ciekawą i wyrównaną serię, o której wyniku zadecydują więcej niż trzy gry.

Harmonogram play-offów LCS w ten weekend:

7 sierpnia

1. runda drabinki wygranych

23:00 Evil Geniuses vs Dignitas BO5
8 sierpnia

1. runda drabinki wygranych

22:00 Cloud9 vs Team Liquid BO5

Wszystkie spotkania w ramach play-offów będziecie mogli obejrzeć na oficjalnych kanałach na Twitchu oraz w serwisie YouTube.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Już dziś ESPORT GRA! Na boisko wybiegną m.in. izak, pasha i MICHU

W końcu nadszedł ten dzień! To właśnie dziś członkowie esportowej braci wybiegną na zieloną murawę, by udowodnić niedowiarkom, że esportowiec także mo...