STS
PDW, Ultraliga, Sezon 6 – finał
fot. Ultraliga/Radosław Makuch

Zespół delorda w półfinale EUM. Czy PDW powtórzy jego sukces?

Wczorajszego wieczora Fnatic Rising pod wodzą Pawła „delorda” Szabli podejmowało Movistar Riders w ramach ćwierćfinału European Masters. Zespół polskiego szkoleniowca sprawił nie lada niespodziankę i zdołał zwyciężyć brązowych medalistów SuperLigi. Dziś natomiast czeka nas mecz, na który ostrzą sobie zęby wszyscy fani Ultraligi. PDW późnym popołudniem wkroczy do gry i o miejsce w półfinale zawalczy z BIG Dawida „Melonika” Ślęczki. Czy polskiej formacji uda się dokonać tego, co zrobiła wczoraj akademia Fnatic?

CZYTAJ TEŻ:
Oficjalnie: Worlds 2021 odbędzie się w Islandii. Rogue przeniesione do fazy grupowej!

Zespół delorda z udanym rewanżem

Kolektyw na co dzień grający w Northern League of Legends Championship przed startem serii z Movistar był uważany za sporego underdoga. Nie sposób się jednak temu dziwić, gdyż w tej edycji EUM to właśnie ekipa Nubara „Maxlore’a” Sarafiana osiągała lepsze rezultaty. Ponadto już w play-inach turnieju była w stanie utrzeć nosa Fnatic Rising w dogrywce w grupie. Na początku serii również mogliśmy odnieść wrażenie, że faworyt starcia nie bez powodu nim jest, bowiem ekipa brytyjskiego dżunglera przejechała się po podopiecznych delorda w pierwszej potyczce. To wrażenie okazało się być bardzo mylne, gdyż ekipa Polaka w kolejne trzy pojedynki weszła z całkowicie inną siłą i bezwzględnie je zdominowała, tym samym sprawiając niespodziankę i awansując do półfinału zmagań.

9 września
18:00 Fnatic Rising 3:1 Movistar Riders BO5

Kolejny sprawdzian dla debiutanckiego PDW

Czwartkowe starcie jest już natomiast przeszłością, a przed nami bój PDW o awans do kolejnego etapu rywalizacji. Dla drużyny z Polski już samo dojście do play-offów EU Masters jest niezwykłym sukcesem – wszak jest to jej debiut na międzynarodowych rozgrywkach. Mimo to my jesteśmy przekonani, że nie jest to sufit możliwości brygady Czajka. Podopieczni Adriana „Zeturala” Dziadkowca zaskakiwali już niejednokrotnie w minionym sezonie Ultraligi, więc możemy się spodziewać, że i tutaj nie pokazali jeszcze wszystkiego, co przygotowali. Jest to zatem idealny moment na zebranie wszystkich pokładów mocy i wykorzystanie ich w pojedynku z BIG, który de facto do prostych należał nie będzie.

A skoro już mowa o drużynie Melonika, to mimo wszystko musimy nieco ostudzić nasze emocje. Triumfatorzy Prime League mają za sobą kolejny wyśmienity sezon w lidze, a niezwykle dobrą dyspozycję z play-offów niemieckich rozgrywek przenieśli również na fazę grupową EUM. Dla organizacji ten mecz jest jednak jeszcze bardziej istotny z innego powodu. Pamiętamy przecież jak w wiosennej edycji zawodów BIG było uważane za jednego z kandydatów do sięgnięcia po tytuł. Niespodziewanie ówcześni zawodnicy reprezentujący formację zostali skarceni już właśnie na etapie ćwierćfinałów, przegrywając wtedy z mousesports. Trójka z tych graczy nadal jest częścią zespołu i bez dwóch zdań ma chrapkę na odgryzienie się za porażkę w zeszłym splicie.

10 września
18:00 BIG vs PDW BO5

Bój o drugą lokatę w półfinale pomiędzy BIG a PDW rozpocznie się już o godzinie 18:00. Ten mecz, jak i wszystkie kolejne, będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w serwisie Twitch, YouTube oraz w telewizji. Po więcej szczegółowych informacji na temat European Masters Summer 2021 zapraszamy do naszej relacji tekstowej, w której znajdziecie się po kliknięciu w poniższy baner.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Valve prezentuje prace członków społeczności i dodaje do CS:GO nową kapsułę z naklejkami

Valve ostatnimi czasy nie rozpieszcza nas jeżeli chodzi o aktualizacje Counter-Strike'a: Global Offensive. I cóż, chociaż update dziś w końcu się poja...