STS
fot. ESL/Nicolas Chaussois

NAVI bogatsze o milion dolarów! Trzecia odsłona Intel Grand Slam zakończona

Trzeci sezon Intel Grand Slam był zdecydowanie najdłuższym ze wszystkich dotychczasowych. Niemniej i on dobiegł wreszcie końca, a po złote sztabki symbolizujące okrągły milion dolarów sięgnęło Natus Vincere! Tym samym formacja z regionu CIS dołączyła do Astralis i Teamu Liquid, które wygrywały wielkiego szlema w poprzednich latach.

Sezon inny niż wszystkie

Trzecia odsłona IGS rozpoczęła się w lipcu 2019 roku. Wówczas, gdy Liquid sięgało po triumf w Intel Extreme Masters Chicago, nikt nie spodziewał się, co czeka nas w kolejnych miesiącach. A czekała nas pandemia, przez którą podróżowanie i organizowanie lanów stało się niemożliwe. To wymusiło na organizatorach przeniesienie rywalizacji do sieci oraz planowanie turniejów z podziałem na regionalne dywizje. W związku z tym włodarze ESL postanowili tymczasowo zawiesić wielkiego szlema – ostatnią zaliczaną do niego imprezą był IEM Katowice 2020, w którym najlepsze okazało się Natus Vincere. Na kolejne zawody zaliczane do cyklu musieliśmy czekać długie dziewięć miesięcy.

Dopiero w grudniu bowiem czołowe zespoły z całego świata spotkały się ze sobą ponownie przy okazji IEM Global Challenge. Co prawda nadal w sieci, ale już bez podziału na regiony. Od tego momentu zmagania o milion dolarów toczyły się ponownie, a w międzyczasie do gry włączały się Astralis, Gambit Esports i Heroic. Ostatecznie jednak to NAVI okazało się najlepsze. Oleksandr „s1mple” Kostyliev i spółka wygrali przy tym m.in. dwie imprezy o statusie „designated”, tj. wspomniane IEM Katowice 2020 oraz IEM Cologne 2021. Do tego dołożyli też mistrzowski tytuł DreamHack Masters Spring 2021, a wszystko przypieczętowali triumfem w 14. sezonie ESL Pro League.

Podsumowanie trzeciej odsłony Intel Grand Slam:

W
W
  W
    W W
      W
        W W W W
            W W
            W

W tej sytuacji możliwe, że już pod koniec września przy okazji IEM Fall 2021 rozpocznie się czwarta odsłona Intel Grand Slam. Wówczas też cała zabawa rozpocznie się od nowa, a na szali ponownie spocznie milion dolarów. Wiele w tej materii zależeć będzie jednak od ESL, które w najbliższym czasie powinno zakomunikować nam swoje plany związane z wielkim szlemem.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

s1mple wybrany MVP 14. sezonu ESL Pro League

Dla Oleksandra "s1mple'a" Kostylieva zdobycie tytułu MVP to nic nowego. Mimo to jednak warto odnotować, że to właśnie Ukrainiec został przez serwis HL...