STS
caPs, G2, LEC
fot. Riot Games/Michał Konkol

G2 pewnie pokonuje XL na ostatniej prostej przed fazą play-off w LEC

Przedostatnie spotkanie zaplanowane na dzisiaj zakończyło się pewnym zwycięstwem G2 Esports nad EXCEL ESPORTS. Samuraje dopisały dziesiąte zwycięstwo w swoim bilansie na ostatniej prostej regularnego splitu League of Legends European Championship.

G2 Esports 1:0 EXCEL ESPORTS
Broken Blade
Akshan
Finn
Gwen
Jankos
Diana
Diana Markoon
Jarvan IV
caPs
Azir
Nukeduck
Ryze
Flakked
Jhin
Patrik
Varus
Targamas
Tahm Kench
Mikyx
Yuumi

Późno przelana pierwsza krew

Obie ekipy rozpoczęły standardowo i mimo kilku ciekawych wymian na liniach początkowe minuty przebiegły bez przelewania krwi. Leśnicy skupili się na czyszczeniu swoich obozów, aby jak najszybciej osiągnąć szósty poziom. Pierwsze zabójstwo padło łupem Rasmusa „caPsa” Winthera po dwójkowej akcji ze swoim wspierającym, jednak miało to miejsce dopiero w 11. minucie. W odpowiedzi EXCEL ESPORTS zgarnęło pierwszego smoka. Natomiast chwilę później obie ekipy starły się ponownie w okolicach Herolda i mimo heroicznej walki finalnie to Samuraje wyszły zwycięsko, a caPs jeszcze przed 15. minutą miał na swoim koncie pięć zabójstw, tym samym przypominając formę z jego najlepszych czasów w LEC.

Pewny rajd po dziesiąte zwycięstwo w LEC

G2 szło konsekwentnie za ciosem. Zgarnęło na swoje konto pierwszą strukturę na środkowej alei, oraz Herolda. Na odpowiedź zawodników XL nie trzeba było długo czekać, a ich ofiarą był midlaner Samurajów, ale złoto niefortunnie wpadło na konto wspierającego. Kolejnym obiektem zainteresowania stał się smok, ale tutaj wojnę leśników wygrał Jankos. W środkowy etap gry ekipa Polaka wchodziła z przewagą pięciu tysięcy, jednak hiszpańska organizacja przeliczyła się przy podejściu pod dolną aleję, które kosztowało ją dwa życia.

W 23. minucie drużyny postawiły priorytet na Smoku Oceanicznym, tym razem polski leśnik musiał uznać wyższość rywala. Jednak po zgarnięciu obiektu neutralnego XL ruszyło do ucieczki, która zakończyła się fiaskiem. Samuraje pewnie pokonali swoich oponentów w tej potyczce i ruszyli po Barona Nashora. Fioletowe wzmocnienie zapewniło im bardzo szybko inhibitor na środkowej alei. Później w zdecydowany sposób nacierali na rywali, czego efektem było zniszczenie Nexusa jeszcze przed trzydziestą minutą. Tym samym G2 umocniło swoją pozycję w tabeli LEC.

Było to przedostatnie spotkanie zaplanowane na dziś. Za moment Team BDS zmierzy się z Fnatic, tym samym zamykając piątkowe zmagania w LEC. Wszystkie mecze z polskim komentarzem będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji, na Twitchu oraz w serwisie YouTube, a także na oficjalnej transmisji na LoL Esports. Po więcej informacji dotyczących tej odsłony czołowych europejskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

LEC

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Kaiser, MAD Lions, LEC

MAD Lions lepsze od Vitality. Awans Lwów do fazy play-off nadal możliwy

Team Vitality 0:1 MAD Lions Alphari Renekton Armut Gnar Selfmade Diana Elyoya Poppy Perkz Yasuo...