STS
rain FaZe Clan PGL Major Antwerp 2022
fot. PGL/Luc Bouchon

FaZe nie zawodzi. Liderzy światowego rankingu w play-offach Majora CS:GO

FaZe Clan to trzeci obok Natus Vincere i Teamu Spirit zespół, który zapewnił już sobie miejsce w czołowej ósemce PGL Major Antwerp 2022. Tyle samo szczęścia nie miał za to BIG – ekipa ta po raz trzeci w fazie legend została pokonana i w efekcie jej przygoda z mistrzostwami świata dobiegła końca.

Zacznijmy jednak od FaZe, które wcale nie zaczęło swojego spotkania zbyt dobrze. Podopieczni amerykańskiej organizacji przegrali bowiem na wybranym przez siebie Inferno 13:16, tym samym wyczerpując limit błędów. Jeżeli skład dowodzony przez Finna „karrigana” Andersena nadal marzył o szybkim awansie, to musiał wygrać kolejne dwie mapy. I ostatecznie tego dokonał, wyrównując stan pojedynku na Ancient, na którym ponownie padł rezultat 16:13, ale tym razem właśnie na korzyść FC. Wobec tego o losach zwycięstwa przesądzić miał Nuke, na którym Duńczycy stanowili już tylko tło dla lepiej dysponowanych rywali. Spora w tym zasługa Robina „ropza” Koola, który podczas ostatniego starcia ustrzelił aż 25 fragów, zapewniając swojej ekipie okazały triumf 16:6.

Trzy mapy oglądaliśmy również podczas spotkania BIG z Teamem Vitality. Tam lepiej wystartowała francusko-duńska formacja, która na Mirage’u nie miała większych problemów z osiągnięciem korzystnego dla siebie rezultatu. Ale był to jednak dopiero początek emocji, bo gracze z Niemiec zdecydowanie odpowiedzieli na swoim Vertigo, gdzie po pierwszej połowie prowadzili już 11:4 i to grając w ataku! Zanosiło się więc na rychły koniec mapy, ale ostatecznie musieliśmy jeszcze trochę poczekać, bo mimo nieprzychylnych okoliczności Vitality nie tylko doprowadziło do remisu, ale było nawet blisko drugiej wygranej! Niemniej o wszystkim i tak musiała przesądzić dogrywka, po której to BIG mogło świętować, a nam pozostało czekać na Nuke’a. Nuke’a, na którym również doszło do dwóch zupełnie odmiennych połów, po których potrzebne były dodatkowe rundy. Te tym razem okazały się bardziej łaskawe dla Mathieu „ZywOo” Herbaut i spółki, którzy zatriumfowali 19:17 i tym samym wyrzucili niemiecką piątkę za burtę.

Komplet wyników omawianych spotkań:

16 maja

Drużyny z bilansem 2:1

12:00 Copenhagen Flames 1:2 FaZe Clan Inferno 16:13
Ancient 13:16
Nuke 6:16

Drużyny z bilansem 1:2

12:00 BIG 1:2 Team Vitality Mirage 9:16
Vertigo 22:19
Nuke 17:19

Wybrane mecze wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można na kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego na Twitchu. Po więcej informacji na temat PGL Major Antwerp 2022 zapraszamy do naszej relacji, którą znaleźć można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
darkosek MAJTKOMAT

darkosek: MAJTKOMAT to movement. Mamy swój styl, którego nie widziałem jeszcze nigdzie indziej

Andrzej Kowalski: Może zacznijmy od waszej nazwy, która na pewno od razu przykuwa uwagę wszystkich. Skąd pomysł na MAJTKOMAT? Adrian "darkosek"...