STS
fot. PGL/Stefan Petrescu

Copenhagen Flames zamyka czołową ósemkę Majora. Znamy drabinkę play-offów

Dobiegła końca faza legend PGL Major Antwerp 2022. W ostatnim jej meczu Copenhagen Flames zwyciężyli Imperial Esports, kończąc przygodę Brazylijczyków na tym turnieju. Duńczycy natomiast zostali ostatnią drużyną, która już wkrótce rozpocznie walkę w decydującym etapie zmagań.

Copenhagen Flames 2 : 0 Imperial Esports
Inferno 16:2 Vertigo 22:18 Overpass

Na pierwszej mapie oglądaliśmy prawdziwy pogrom w wykonaniu Copenhagen Flames. Fani z Brazylii mogli tylko bezradnie patrzeć, jak Imperial traci kolejne oczka, a rywale sprintem zmierzają po łatwą wygraną. W ataku reprezentanci Kraju Kawy wygrali tylko dwie rundy, a po przejściu do defensywy… już ani jednej. W efekcie Inferno jak szybko się zaczęło, tak szybko się skończyło, a Gabriel „FalleN” Toledo i spółka musieli poszukać szczęścia na Vertigo. Warto nadmienić, że Vertigo wybrane przez CPH Flames – Imperial poniosło sromotną porażkę na mapie wskazanej przez siebie!

W drugiej rozgrywce o podobnym pogromie nie było już mowy. W początkowych minutach oglądaliśmy wymianę runda za rundę, ale w ósmej potyczce Copenhagen Flames ruszyli z kopyta i po serii pięciu wygranych na tablicy widniał już wynik 9:3. W tym momencie głos zabrało Imperial, wygrywając nie tylko do końca pierwszej połowy meczu, ale też udanie otwierając drugą. Remis był na wyciągnięcie ręki, lecz tę, jak niesympatyczna nauczycielka linijką, trącił Nico „nicoodoz” Tamjid, zdobywając aż cztery fragi. Imperial, mimo kolejnej chwilowej dominacji rywali, nie złożyło broni i w 26. minucie wreszcie dopięło swego, wyrównując rezultat. Mało tego – nawet wysunęło się na prowadzenie. Mało tego, którego i tak było mało – to Imperial jako pierwsze dotarło do punktu mapowego, a rywale mieli wówczas problemy z finansami. Wydawało się, że to jest ten moment, że Imperial ma wygraną w garści… ale nic z tego. CPH Flames doprowadzili do dogrywki i choć pierwsza jej odsłona nie przyniosła rozstrzygnięcia, to w drugiej Imperial nie zapunktowało już ani razu.

Lista uczestników fazy mistrzów PGL Major Antwerp 2022:

Copenhagen Flames ENCE FaZe Clan FURIA Esports
Heroic Natus Vincere Ninjas in Pyjamas Team Spirit

Wkrótce po zakończeniu meczu pomiędzy Copenhagen Flames z Imperial Esports poznaliśmy drabinkę pucharową oraz szczegółowy harmonogram fazy mistrzów Majora, a razem z nimi również kolejnego rywala ENCE. Zespół Olka „hadesa” Miśkiewicza i Pawła „dychy” Dychy w ćwierćfinale podejmie… właśnie CPH Flames, z którymi notabene miał okazję się już zmierzyć w fazie legend. W drugiej jej rundzie górą byli Duńczycy, tak więc dla Ośmiornic może być to okazja do rewanżu. Jeśli ENCE wygra to spotkanie, to w kolejnym zmierzy się już ze zwycięzcą pojedynku między Natus Vincere oraz Heroic.

Pełna drabinka fazy mistrzów PGL Major Antwerp 2022:

Ćwierćfinał Półfinał Wielki finał
Ninjas in Pyjamas 0
FaZe Clan 0
TBD 0
TBD 0
Team Spirit 0
FURIA Esports 0
TBD 0
TBD 0
ENCE 0
Copenhagen Flames 0
TBD 0
TBD 0
Natus Vincere 0
Heroic 0

Harmonogram pierwszej rundy play-offów PGL Major Antwerp 2022:

19 maja

Ćwierćfinały

16:30 Ninjas in Pyjamas vs FaZe Clan BO3
20:00 Team Spirit vs FURIA Esports BO3
20 maja

Ćwierćfinały

16:30 ENCE vs Copenhagen Flames BO3
20:00 Natus Vincere vs Heroic BO3
21 maja

Półfinały

16:30 TBD vs TBD BO3
20:00 TBD vs TBD BO3
22 maja

Finał

20:00 TBD vs TBD BO3

Więcej informacji dotyczących PGL Major Antwerp 2022 znajdziecie w naszej relacji tekstowej, którą znajdziecie pod tym adresem.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
yuurih, FURIA Esports, PGL Major Antwerp

FURIA świętuje, G2 w rozpaczy. Brazylijczycy lepsi w meczu o play-offy Majora

Starcie rozpoczęło się na Vertigo, które zostało wybrane przez FURIĘ. I to właśnie zespół z Brazylii wystartował lepiej, mimo gry w ataku wychodząc na...