STS
Perkz, Vitality, LEC
fot. Riot Games/Michał Konkol

Szósta porażka G2 w tym splicie LEC. Vitality z pewnym zwycięstwem

Team Vitality bez większego problemu rozprawił się z aktualnymi mistrzami League of Legends European Championship, czyli G2 Esports. Dla Pszczół to naprawdę dobra informacja. Dawny gwiazdor G2 w końcu miał okazję wygrać w pojedynku ze swoją byłą organizacją. Samurajowie natomiast mają nad czym myśleć, bo choć szanse na play-offy są większe niż jeszcze jakiś czas temu, to w dalszym ciągu niczego nie mogą być pewni.

G2 Esports
1:0 Team Vitality
BrokenBlade
Irelia
Alphari
Gnar
Jankos
Viego
Haru
Trundle
caPs
Taliyah
Perkz
Ahri
Flakked
Kai’Sa
Carzzy
Ezreal
Targamas
Nautilus
Labrov
Renata Glasc

Ostatnie starcie Teamu Vitality oraz G2 Esports zakończyło się szybkim zwycięstwem Samurajów. Pszczoły zdecydowały się na standardowe wybory w aktualnej mecie, podczas gdy mistrzowie Europy pickowali techniczne kontry. Irelia jest uznawana za jednego z najlepszych bohaterów przeciwko Gnarowi, zaś Kai’Sa również zawsze była wybierana przeciwko Ezrealowi.

Marcin „Jankos” Jankowski próbował przyspieszyć grę już w pierwszej minucie. Od razu zdecydował się zgankować dolną alejkę, jednak G2 nie zyskało na tym zagraniu pierwszej krwi. Polski dżungler został przez to opóźniony we własnym lesie. Pierwsza krew padła dokładnie w piątej minucie, a zgarnął ją Luka „Perkz” Perković dzięki asyście Renaty Glasc oraz Trundle’a. Sergen „Broken Blade” Çelik został dwukrotnie wykluczony na górnej alei. Zwyczajnie nie uszanował tego, że rywal może skorzystać z możliwości pomocy ze strony swojego koreańskiego kompana.

Sprawna rotacja na górną aleję z udziałem Herolda mogła skończyć się dotkliwą porażką Vitality. Gdyby Matyáš „Carzzy” Orság nie zdążył dojść do swojej ekipy na czas, to zanurkowanie mogłoby całkowicie odwrócić losy tej gry, ale Czech uratował sytuację. Podopieczni francuskiej organizacji bez większego problemu wykorzystywali uzyskaną przewagę. Vitality przejęło wszystkie trzy smoki do 20. minuty oraz finalnie wyrobiło sobie przewagę prawie siedmiu tysięcy sztuk złota.

Ekipa Perkza rozpoczęła Barona wkrótce po tym, jak bestia pojawiła się na mapie. Marcin „Jankos” Jankowski próbował go ukraść, używając Hexbramy. Plany spaliły jednak na panewce i Pszczoły rozgromiły Samurajów w walce drużynowej, a następnie zdobyły fioletowe wzmocnienie. Zaledwie cztery minuty później dopisały do swojego dorobku również Duszę Smoczycy Hextechowej. Gra zakończyła się w 28. minucie po całkowitym rozbrojeniu G2 Esports.

KDA
(K / D / A)
CSPM
(łączny CS)
GPM
(łączne złoto)
BrokenBlade 0,4
1 / 5 / 1
8,72
248
371,22
10555
Jankos 0,5
1 / 4 / 1
4,85
138
270,39
7688
caPs 0,5
1 / 6 / 2
7,1
202
307,67
8748
Flakked 0,5
0 / 2 / 1
10,13
288
392,53
11161
Targamas 0,4
0 / 5 / 2
1,13
32
194,77
5538
Alphari 14
3 / 1 / 11
8,62
245
471,98
13420
Haru 18
1 / 1 / 17
4,85
138
340,9
9693
Perkz 17
10 / 0 / 7
8,51
242
484,11
13765
Carzzy 15
5 / 0 / 10
9,43
268
452,95
12879
Labrov 18
3 / 1 / 15
0,56
16
294,2
8365

Zachęcamy do śledzenia naszej relacji tekstowej LEC 2022 Summer, klikając w baner poniżej. Tam możecie zobaczyć wszystkie dotychczasowe wyniki LEC. Najbardziej prestiżowa liga w Europie wróci już w piątek 5 sierpnia.

LEC

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Cinkrof, Team BDS, LEC 2022 Summer

BDS już bez najmniejszych szans na play-offy LEC

Fnatic 1:0 Team BDS Wunder Gragas Agresivoo Gnar Razork Trundle Cinkrof Poppy Humanoid Tal...