Zakończyła się trwająca nieco ponad pół roku przygoda Oleksandra "s1mple'a" Kostylieva z amerykańskim Team Liquid. Ukrainiec postanowił powrócić do Europy, by zasilić skład legendarnego Natus Vincere, wcześniej jednak opublikował emocjonalne oświadczenie, w którym żegna się ze swoją byłą już drużyną.
Pierwsza połowa 2016 roku to dla Liquid czas niesamowitych osiągnięć - najpierw półfinał, a następnie finał Majora. Niezaprzeczalny wkład w oba te sukcesy miał właśnie s1mple. Zresztą, jeśli ktoś miałby jeszcze wątpliwości do tego, jak ważną postacią był Ukrainiec, wystarczy odwiedzić stronę internetową organizacji i zapoznać z pełnym samych pozytywów tekstem jej właściciela, Victora Goossensa.
Także sam Kostyliev nie omieszkał pożegnać się z miejscem, w którym świętował największe jak do tej pory sukcesy:
Mieliśmy wiele zarówno dobrych, jak i złych momentów, wesołych oraz smutnych sytuacji, ale zrobiliśmy to. Dotarliśmy do finału. Jestem wdzięczny wszystkim: zawodnikom, trenerom, menadżerom oraz właścicielom organizacji.
Specjalne podziękowania chciałbym skierować do Hiko, Victora, Steve'a oraz Mike'a. Bez was nie nauczyłbym się tak wiele, a przede wszystkim nie zyskałbym tak cennego życiowego doświadczenia. Team Liquid stało się moją rodziną i bardzo mi przykro, że nie mogłem mieszkać w Ameryce i pozostać razem z nimi.
Pełną wersję oświadczenia znajdziecie tutaj.