fot. Maciej Kołek / maciejkolek.com

SEAL ponownie triumfuje. Tym razem w Poznaniu

SEAL Esports ma za sobą kolejny udany występ na zawodach lanowych. Tym razem podopieczni Piotra „Rito” Machały zwyciężyli w Malta Esport Masters 2018, dzięki czemu zgarnęli 10 000 złotych.

Foczki w pierwszej rundzie zmagań rywalizowały z PRIDE. Pojedynek z ekipą Jacka „minise’a” Jeziaka był bardzo zacięty, ale ostatecznie to Oskar „oskarish” Stenborowski i jego kompani zwyciężyli 2:1, zapewniając sobie awans do finału odbywających się w Poznaniu zmagań. Drugie półfinałowe starcie, w którym występująca z dwoma rezerwowymi Pompa rywalizowała z Izako Boars, nie dostarczyło nam tylu emocji – PT pewnie pokonał zawodników Piotra „izaka” Skowyrskiego 2:o.

Pojedynek decydujący o tym, kto zajmie trzecie miejsce został rozstrzygnięty już po dwóch mapach. PRIDE najpierw wygrało z Dzikami po dogrywce na Trainie, a następnie pokonało ich na Cache’u do 12, zdobywając brązowy medal.

Finałowa potyczka Malta Esport Masters 2018 rozpoczęła się natomiast korzystniej dla zawodników Pompy, którzy na Cobblestonie zwyciężyli wynikiem 19:17. To jednak wyraźnie zmotywowało SEAL Esports do jeszcze lepszej gry, wszak dwie kolejne mapy – odpowiednio Train oraz Nuke – od początku układały się po myśli Foczek. W obu przypadkach triumfatorzy Ecenter Copernicup na półmetku prowadzili 13:2 i dokończenie dzieła zniszczenia było w zasadzie tylko formalnością. Ostatecznie SEAL wygrało 2:1.

Klasyfikacja końcowa Malta Esport Masters 2018 przedstawia się następująco:

1. SEAL Esports 10 000 PLN
2. Pompa Team 5 000 PLN
3. PRIDE 2 000 PLN
4. Izako Boars
Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Virtus.pro byali

Pierwsza porażka Virtus.pro w ESEA! Polacy wysoko przegrywają z Windigo

Jeśli ktoś myślał, że pojedynek z MVP PK to dla Virtus.pro jedyny niedzielny sprawdzian, to grubo się mylił, wszak Polacy stoczyli jeszcze batalię z W...