Jankos G2 Esports, LEC 2019 Spring Split
fot. Riot Games

Jankos kontra Kikis – wieczorem starcie G2 z Rogue w LEC

Podczas siódmego tygodnia League of Legends European Championship będziemy świadkami dwóch pojedynków polskich leśników. W pierwszym dniu Rogue Mateusza „Kikisa” Szkudlarka podejmie G2 Esports Marcina „Jankosa” Jankowskiego, jutro natomiast z Królem Pierwszych Krwi zmierzy się Oskar „Selfmade” Boderek i jego SK Gaming. Oprócz tego na koniec dzisiejszych rozgrywek szykuje nam się wspaniała rywalizacja na dolnej alejce, bowiem FC Schalke 04 Eliasa „Upseta” Lippa powalczy z Fnatic Martina „Rekklesa” Larssona.

Origen Origen vs Splyce
18:00

Forma obydwu formacji w ostatnich tygodniach nie jest zachwycająca. Co prawda w pewnym momencie wydawało się już, że ekipa Erlenda „Nukeducka” Vatevika Holma będzie w stanie wrócić do gry o najwyższe laury, jednakże podczas poprzedniej kolejki przegrała obydwa swoje spotkania. Z tego powodu gracze znajdują się aktualnie na granicy awansu do play-offów. Splyce zwyciężyło za to Rogue, dzięki czemu awansowało na czwartą lokatę w tabeli. W pierwszym pojedynku tych formacji Węże okazały się lepsze, co może być dla nich dobrym prognostykiem. Wiele zależy od dyspozycji Marka „Humanoida” Brazdy na środkowej alei, którego forma w tym sezonie jest bardzo nierówna. Czasami zdarza mu się nieść swoją drużynę na plecach, a innym razem podkłada jej kłody pod nogi.

EXCEL vs SK Gaming
19:00

SK Gaming radzi sobie ostatnimi czasy zaskakująco dobrze. Na początku sezonu mogło się wydawać, że faza pucharowa to cel praktycznie nierealny, ale teraz Selfmade i koledzy wrócili do walki. W poprzednich trzech kolejkach zawodnicy SK przegrali tylko z Misfits Gaming, z którym w tym momencie walczą o piątą lokatę. Oprócz tego w walce o play-offy liczy się także Fnatic, dlatego triumf w dzisiejszym starciu jest dla ekipy Polaka obowiązkiem. Warto wspomnieć, że na scenie za graczami SK w tym tygodniu pojawi się inna osoba niż poprzednio. Mowa oczywiście o Andreiu „Realistiku” Ruse, który do tej pory pełnił rolę głównego analityka. Trener drużyny, czyli Ram „Brokenshard” Djemal poinformował, że nadal będzie pełnił swoją rolę, aczkolwiek zawodnicy mają większą szansę na sukces z Realistikiem za nimi. EXCEL za to w tym momencie jest jedną z dwóch najsłabszych formacji w całej lidze, dlatego nie należy spodziewać się w tym meczu zaskoczenia. Ostatnie sześć pojedynków tej drużyny to tylko i wyłącznie porażki, przez co nie ma ona większych szans na wejście do fazy pucharowej.

Misfits Gaming vs Team Vitality
20:00

Jest to na pewno jeden z ciekawszych pojedynków jeśli chodzi o dzisiejszy wieczór. W ostatnim tygodniu Misfits Gaming zaprezentowało się bardzo dobrze i wygrało obydwa swoje spotkania. Steven „Hans sama” Liv i koledzy po serii słabszych tygodni nareszcie byli w stanie się przełamać, dzięki czemu nadal liczą się w wyścigu o fazę pucharową. Należy podkreślić, że Króliki mierzyły się z graczami Origen oraz SK Gaming, które wcześniej radziły sobie wspaniale. Wydaje się, że zmiana trenera wyszła Misfits na dobre i zawodnicy będą w stanie wrócić do formy z pierwszych tygodni. Stojące po drugiej stronie barykady Team Vitality w poprzednim tygodniu wygrało ze Splyce, ale nie poradziło sobie z Fnatic. Dwie porażki Schalke pozwoliły jednak Pszczołom na umocnienie się na drugiej lokacie w lidze. Mimo takiej różnicy w tabeli w dzisiejszym pojedynku nie ma jednoznacznego faworyta i dużo będzie zależało od starcia na dolnej alejce, gdzie Amadeu „Attila” Carvalho podejmie Stevena „Hans samę” Liva. Forma obydwu marksmanów w tym sezonie przypomina sinusoidę i nie wiemy, czego możemy się po nich spodziewać.

Rogue vs G2 Esports
21:00

W przeciwieństwie do poprzedniego starcia, w tym spotkaniu faworyt jest jednoznaczny. Każdy wynik inny niż zwycięstwo G2 Esports będzie ogromną niespodzianką. W poprzednim pojedynku obydwu formacji to półfinaliści Worldsów okazali się być dużo lepsi. Od czasu tamtego meczu w składzie Rogue sporo się jednak zmieniło, dlatego możemy oczekiwać, że Kikis i koledzy postawią jakikolwiek opór swoim rywalom. Na pewno nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ ekipa Jankosa jest w tym momencie zdecydowanie najlepsza w Europie. Gracze G2 wspaniale się uzupełniają, a najsilniejszym punktem całej formacji jest Rasmus „Caps” Winther. Co prawda reszta drużyny jest w stanie wygrywać mecze, kiedy Duńczyk nie prezentuje wspaniałej formy, ale wtedy zwycięstwa te nie są tak szybkie i imponujące.

Fnatic vs FC Schalke 04
22:00

Na koniec dnia będziemy mogli oglądać niesamowicie ciekawy pojedynek. Patrząc na bilans może się wydawać że FC Schalke 04 jest w tym meczu zdecydowanym faworytem, ale rzeczywistość prezentuje się inaczej. Przez ostatni tydzień reprezentanci niemieckiego klubu piłkarskiego nie wygrali ani jednego spotkania, przez co musieli oddać fotel wicelidera Teamowi Vitality. Fnatic za to po fatalnych pierwszych tygodniach złapało niesamowitą formę. Szczególnie dobrze prezentuje się Martin „Rekkles” Larsson, który przez pierwsze kilka meczów nie pokazywał sięz najlepszej strony. Wydaje się jednak że zmiany marksmanów dodały mu wiele pewności siebie i Szwed przypomniał sobie czasy świetności. Legendarny marksman będzie dzisiaj musiał wznieść się na wyżyny swoich możliwości, bo naprzeciwko niego stanie Elias „Upset” Lipp uważany za jednego z najlepszych strzelców Europy.

Wszystkie szczegółowe informacje na temat League of Legends European Championship 2019 Spring znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
PACT

ACTINA PACT wygrywa w pierwszym meczu LanTrek

Dobre wieści płyną do nas z fińskiego Tampere. W swoim pierwszym meczu podczas LanTrek 2019 ACTINA PACT pokonała Defusekids i potrzebuje już tylko jed...