STS
fot. WESG

AGO lepsze od Chaos. Polacy w play-offach LOOT.BET/CS Season 2

A jednak będziemy mieć polskiego przedstawiciela w play-offach LOOT.BET/CS Season 2. Wszystko dlatego, że AGO Esports w wielkanocny poniedziałek ograło Szwedów z Chaos Esports Club i dokonało tego, co nie udało się ani Virtus.pro, ani też x-kom teamowi – wywalczyło awans do kolejnej fazy rozgrywek. Chaos Esports Club 0 : 2 AGO Esports (LOOT.BET/CS Season […]

A jednak będziemy mieć polskiego przedstawiciela w play-offach LOOT.BET/CS Season 2. Wszystko dlatego, że AGO Esports w wielkanocny poniedziałek ograło Szwedów z Chaos Esports Club i dokonało tego, co nie udało się ani Virtus.pro, ani też x-kom teamowi – wywalczyło awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Chaos Esports Club 0 : 2 AGO Esports

(LOOT.BET/CS Season 2 – 5. runda)
13 6 Overpass 9 16
7 7
8 6 Train 9 16
2 7
 Inferno 

Mecz rozpoczął się na wybranym przez Chaos Overpassie, ale niespodziewanie Szwedzi nie radzili sobie tam w obronie tak dobrze. Co prawda zaczęli nie najgorzej, ale AGO cały czas utrzymywało z nimi kontakt, a w późniejszej fazie nawet ich zdominowało. Dzięki temu to właśnie Polacy, którzy grali po teoretycznie trudniejszej stronie, schodzili na przerwę z prowadzeniem 9:6. Nie oznacza to jednak, że rodzima piątka mogła być już pewna wygranej – w drugiej połowie Niclas „PlesseN” Plessen wraz z kolegami zdobyli się na kolejne uderzenie i zaskoczyli tym rywali na tyle, że w 24. rundzie doprowadzili do remisu. Niemniej ostatnie słowo należało do graczy znad Wisły, którzy korzystając z bardzo dobrej formy Dominika „GruBego” Świderskiego wyprowadzili trzy celne ciosy i zatriumfowali 16:13.

Podłamana niepowodzeniem na własnej mapie formacja ze Szwecji próbowała jeszcze nawiązać rywalizację na Trainie, ale tam sił starczyło jej na bardzo krótko. A i wtedy nie prezentowała się specjalnie dobrze i po prostu raz na jakiś czas przerywała natarcia świetnie dysponowanego AGO. W tym czasie Polacy zanotowali dwie serie, najpierw zgarniając pięć, a potem także cztery rundy z rzędu i tuż przed zmianą stron ponownie zapewnili sobie przewagę 9:6. A następnie… Chaos znikło. No, może nie od razu, bo zespół PlesseNa zdążył zdobyć jeszcze pistoletówkę, ale na tym na dobrą sprawę jego osiągnięcia się zakończyły, gdyż to rodzima formacja niepodzielnie rządziła na serwerze i w kilkanaście minut zamknęła całe spotkanie wynikiem 16:8.

Na ten moment nie jest jeszcze jasne z kim i kiedy AGO Esports zmierzy się w ćwierćfinale LOOT.BET/CS Season 2. Po więcej informacji na temat rozgrywek zapraszamy do naszej relacji.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MaPet Show: Najbardziej umięśnione plecy w światowym esporcie

Na dworze coraz cieplej, Wielkanoc dobiega końca, po obżarstwie nadeszła więc pora na kolejne starania na drodze do zrzucenia zbędnych kilogramów. Co...