fot. Riot Games

Invictus z pierwszą porażką na koniec fazy grupowej MSI

Gdy wydawało się, że Invictus Gaming zakończy fazę grupową Mid-Season Invitational 2019 bez żadnej porażki, na drodze reprezentantów LPL stanęli gracze SK telecom T1. Koreańczycy rozegrali ten mecz w taki sposób, że rywale nie mieli dosłownie nic do powiedzenia.

SK telecom T1 1:0 Invictus Gaming
Khan TheShy
Clid Ning
Faker Rookie
Teddy JackeyLove
Mata Baolan

Pierwsza krew powędrowała na konto Kima „Clida” Tae-mina, który z powodzeniem zaatakował przeciwnego toplanera. Ta przewaga zaowocowała bardzo szybkim zgarnięciem Oceanicznego Smoka przez SKT T1. Mimo to walka pięciu na pięciu na dolnej alei przebiegła po myśli reprezentantów LPL, którzy dzięki temu odrobili straty. Ogromna dominacja Kanga „TheShy’a” Seung-loka na górnej alejce pozwoliła mu na samodzielne unicestwienie rywala i zniszczenie jego pierwszej struktury. Kolejny teamfight został jednak wygrany przez Koreańczyków, którzy zbudowali sobie przewagę w wysokości trzech tysięcy sztuk złota.

Po wyłapaniu dwóch rywali mistrzowie LCK bez problemu pokonali Nashora i dodatkowo wyeliminowali kolejną parę przeciwników. Dzięki fioletowemu wzmocnieniu różnica w złocie powiększyła się do dziesięciu tysięcy sztuk, jednakże SKT nie było w stanie wedrzeć się do bazy Invictus. Następna walka przy Baronie po raz kolejny przebiegła po myśli Koreańczyków, którzy po zabiciu pięciu rywali zakończyli rozgrywkę.

Był to ostatni mecz fazy grupowej MSI. Półfinały zostaną rozegrane 17 oraz 18 maja. Zawody możecie oglądać na kanałach Polsat Games na YouTube, Twitchu oraz w telewizji. Więcej szczegółów dotyczących Mid-Season Invitational 2019 znaleźć można w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

ESL Pro League wraca za ocean – MIBR i Renegades w pogoni za Montpellier

Po kilkutygodniowej przerwie rozgrywki ESL Pro League zostają wznowione, co oznacza, że ponownie będziemy mieć okazję, by oglądać w akcji czołowe form...