fot. DreamHack/Adela Sznajder

Falstart Aristocracy w drugiej fazie grupowej ESL Pro League. HellRaisers zbyt mocne

W kwietniu w pierwszym meczu przeszkodą nie do przejścia był FaZe Clan, teraz zbyt mocne okazało się natomiast HellRaisers. Aristocracy już na starcie drugiej fazy grupowej ESL Pro League Season 9 postawiło się więc w trudnej sytuacji i w kolejnym spotkaniu być może będzie już musiało walczyć o swój turniejowy byt.

HellRaisers 2 : 0 Aristocracy

(2. faza grupowa ESL Pro League Season 9 – grupa A)
Inferno Nuke Vertigo Overpass Mirage Dust2 Train
16 7 Vertigo 8 10
9 2
16 6 Overpass 9 13
10 4
Train

Polacy zaskoczyli nas już podczas wyboru map decydując się na Vertigo. Pierwsze minuty spotkania wskazywały jednak, iż był przemyślany ruch, bo mimo porażki w pistoletówce Karol „rallen” Rodowicz i spółka błyskawicznie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na serwerze. Aż siedem rund trwała dominacja naszych rodaków, którzy raz za razem doprowadzali do detonacji bomby. Niestety wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć i tak też stało się w tym przypadku, a HellRaisers przed zmianą stron znów zaczęło punktować. I to nie byle jak! Trudno w to uwierzyć, ale w trakcie następnych jedenastu potyczek międzynarodowa piątka nie pozwoliła sobie na żadną wpadkę, budując sobie oczywiście naprawdę pokaźną przewagę. Wiktor „TaZ” Wojtas i Jacek „MINISE” Jeziak wreszcie poprowadzili swój zespół do przełamania, ale poniesione straty były zbyt wielkie i HR pewnie postawiło kropkę nad i.

Bój na Overpassie miał znacznie mniej jednostronny przebieg. Tym razem nie byliśmy już świadkami ogromnych serii punktowych, a obie ekipy tasowały się na przodzie wyścigu po wygraną. Inicjatywa przechodziła z rąk do rąk, ale w ostatecznym rozrachunku dłużej należała do Aristocracy, która na przerwę schodziło z trzema oczkami przewagi. Polacy zgarnęli też drugą pistoletówkę i… wtedy do akcji wkroczył Žygimantas „nukkye” Chmieliauskas. Cudowny ace Litwina w rundzie eco odwrócił losy tego pojedynku – HellRaisers w trakcie kilkunastu następnych minut zmiażdżyło biało-czerwonych, znów inkasując aż siedem oczek z rzędu. Nadwiślańską piątką ponownie stać było tylko na pojedyncze zrywy, które nie przyniosły żadnych długofalowych skutków i HR wkrótce mogło cieszyć się z wygranej.

Europejska dywizja ESL Pro League Season 9 powróci już dziś o 18:20, gdy HellRaisers podejmie Fnatic. Aristocracy na serwerze pojawi się natomiast o 22:00, gdy stanie w szranki z OpTic Gaming. Awans na finały światowe wywalczą sobie dwie spośród wymienionych powyżej ekip. Po więcej informacji na temat rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Aktualizacja CS:GO – kolejna zmiana w ekonomii, w grze harmonogram profesjonalnych rozgrywek!

Wprowadzone w połowie marca do CS:GO zmiany w ekonomii w ostatnim czasie coraz częściej były krytykowane przez chociażby profesjonalnych graczy. Valve...