Virtus.pro neo
fot. StarLadder

G2 pokonane! NEO z pierwszą wygraną w barwach FaZe

W ubiegły poniedziałek Filip „NEO” Kubski zadebiutował w barwach FaZe Clanu, który został pokonany wówczas przez Virtus.pro. Dziś polski weteran może się już jednak cieszyć z premierowej wygranej w barwach swojej nowej drużyny. Ósmy skład rankingu HLTV wyraźnie ograł G2 Esports podczas piątego tygodnia Esports Championship Series Season 7.

FaZe Clan 2 : 0 G2 Esports

(ECS Season 7 – ćwierćfinał)
Overpass Mirage Dust2 Nuke Train Inferno Vertigo
16 12 Dust2 3 5
4 2
16 10 Nuke 5 11
6 6
Vertigo

FaZe zdecydowało się na wybór Dusta2 i już od pierwszych potyczek widoczne było, iż był to przemyślany ruch. Międzynarodowa mieszanka gwiazd zaczęła spotkanie od czterech skutecznych natarć, a po krótkiej zadyszce kontynuowała świetną grę. Ofensywne zagrywki ekipy naszego rodaka regularnie przynosiły efekty, a G2 nie było w stanie zgarnąć nawet dwóch oczek z rzędu. W przerwie FaZe prowadziło więc aż 12:3, a druga wygrana pistoletówka pozwoliła bez problemu dopełnić formalności. Co prawda Francuzi jeszcze dwa razy zdołali doprowadzić do wybuchu bomby, lecz na nic więcej nie było już ich stać.

G2 z wysokiego C otworzyło batalię na Nuke’u, lecz zaraz po triumfie w rundzie pistoletowej dało się zaskoczyć znacznie słabiej wyposażonym przeciwnikom. Richard „shox” Papillon wraz kolegami tym razem nie pozwolili swoim rywalom uciec z wynikiem, cały czas stawiając im zdecydowany opór. Przy wyniku 5:5 FaZe przejęło jednak inicjatywę dzięki kolejnemu już triumfowi w rundzie rozgrywanej bez karabinów. Ta porażka podłamała zawodników znad Sekwany, którzy w tej części meczu nie zapunktowali już ani razu. Po przerwie FaZe okazało się lepsze od rywali w strzelaniu z pistoletów i wydawało się, że zakończenie meczu będzie już tylko formalnością. NEO i spółka spuścili jednak nieco z tonu, choć po utracie czterech oczek znów wzięli się do roboty i wkrótce postawili kropkę nad „i”. Spora w tym zasługa Håvarda „raina” Nygaarda, który w arcyważnej rundzie popisał się clutchem 1vs2.

FaZe już w środę wystąpi w półfinale piątego tygodnia ECS, w którym zmierzy się z OpTic Gaming. Skład NEO nie ma już szans na awans na finały lanowe tej prestiżowej ligi, wciąż nie jest też jednak pewny utrzymania na kolejną odsłonę rozgrywek. Więcej informacji na temat zawodów znaleźć można w relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Lenovo Legion Y740

Lenovo Legion Y740 – potwór stworzony do grania

Lenovo Legion Y740 jest bardzo wydajnym laptopem do gier z kartą graficzną najnowszej generacji, którego miałem okazję przez miesiąc testować. Początk...