fot. ESL/Bart Oerbekke

Świetny comeback nie pomógł. Virtus.pro ulega Spirit w ESEA MDL po dogrywkach!

Seria porażek Virtus.pro na Overpassie trwa w najlepsze. Polski zespół w swoim drugim dzisiejszym pojedynku w ramach 31. sezonu ESEA Mountain Dew League poniósł klęskę w starciu z Teamem Spirit. Zespół Michała „MICHA” Müllera mimo wspaniałego comebacku w drugiej połowie ostatecznie musiał uznać wyższość rywali po dwóch dogrywkach.

Team Spirit
22 : 19 Virtus.pro

(ESEA MDL Season 31 Europe)
(7) 22 11 Overpass 4 19 (4)
4 11

Pistoletówkę pomimo sporych problemów wygrali zawodnicy Virtus.pro, co umożliwił MICHU i Janusz „Snax” Pogorzelski. Niestety szczęścia zabrakło w drugiej rundzie, gdzie Spirit było w stanie wygrać eco i pozbawić nadwiślański zespół pieniędzy. Dzięki temu Leonid „chopper” Vishnyakov i spółka mogli uciec z wynikiem na 4:1. Polski zespół drugi punkt na swoje konto dał radę zapisać dopiero po serii sześciu zwycięstw swojego rywala. To jednak było tylko chwilowe potknięcie ekipy ze wschodu, która do końca pierwszej połowy miażdżyła Virtus.pro.

Snax i spółka przebudzili się w drugiej połowie, która rozpoczęła się od zwycięstwa naszych rodaków w pierwszych dwóch rundach. Równie dobrze Polacy radzili sobie w kolejnych odsłonach, które pewnie wygrywali, odbijając ataki przeciwnika. Niestety z czasem pojawiły się błędy, które wykorzystywało Spirit, urywając bardzo ważne poszczególne rundy i windując wynik na 14:8. Mimo tego, że podopiecznych Nikolaya „Certusa” Poluyanova dzielił tylko jeden punkt od zwycięstwa, to sfinalizowanie spotkania nie było łatwym zdaniem. Gracze Virtus.pro znaleźli w sobie nowe siły, które pozwalały im wygrywać rundę za rundą, doprowadzając do wyniku 14:15. Problemy nie pojawiły się w decydującej rundzie, którą także wygrali graczy znad Wisły, doprowadzając do dogrywki. Zwycięzcę jednak poznaliśmy dopiero po 11 dodatkowych bataliach, w których lepiej zaprezentowali się zawodnicy Teamu Spirit.

To było ostatnie spotkanie na dziś, w którym zobaczyć mogliśmy Virtus.pro. Teraz przed polskim zespołem kilka dni przerwy, bo kolejny mecz z udziałem Niedźwiedzi w ESEA MDL odbędzie się 27 maja, wtedy też MICHU i spółka podejmą ALTERNATE aTTaX. Więcej szczegółowych informacji dotyczących 31. sezonu ESEA Mountain Dew League znaleźć można w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
x-kom

x-kom team i Izako Boars zgodnie zwyciężają w UCC Summer Smash

Za nami kolejny udany dzień w wykonaniu Polaków w internetowych rozgrywkach pod szyldem UCC Summer Smash. Tego popołudnia triumfy stały się udziałem z...