Snax Virtus.pro IEM Katowice
fot. ESL/Adela Sznajder

Virtus.pro wygrywa z SJ Gaming i zgarnia miejsce w play-offach UCC Summer Smash!

Virtus.pro niedzielę rozpoczyna od swojego trzeciego zwycięstwa w ramach fazy grupowej internetowego turnieju, UCC Summer Smash. Zespół prowadzony przez Jakuba „kubena” Gurczyńskiego zaprezentował się bardzo dobrze i po jednostronnym pojedynku zdeklasował SJ Gaming.

SJ Gaming
0 : 2 Virtus.pro

(UCC Summer Smash – 5. runda)
Vertigo Dust2 Train Nuke Overpass Inferno Mirage
9 3 Train 12 16
6 4
13 9 Nuke 6 16
4 10
Mirage

Janusz „Snax” Pogorzelski i spółka doskonale rozpoczęli grę po stronie broniącej. Virtus.pro bez większych problemów wygrało rundę pistoletową, a po chwili do swojego konta dopisało kolejne dwa oczka. Rywal ekipy znad Wisły nawet przy pełnym wyposażeniu nie był w stanie przełamać solidnej obrony polskiego zespołu, co umożliwiło Virtusom pełną dominację. Błędów ze strony Niedźwiedzi na próżno było wyczekiwać, bo z rundy na rundę przewaga Polaków się powiększała. Pierwszy punkt po stronie atakującej SJ wywalczyło, gdy ich przeciwnik prowadził 8:0. To jednak nie zmieniło układu sił i wciąż inicjatywa była po stronie graczy VP. Do końca pierwszej połowy zespół Eliasa „jamppiego” Olkkonena do swojego dorobku dopisał zaledwie jeszcze dwa punkty. W drugiej połowie fiński zespół sięgnął po zwycięstwo w pierwszych dwóch odsłonach, jednak już w trzeciej do głosu powrócili Polacy, którzy podbili wynik na 13:5. Nie było to mimo wszystko ostatnie słowo SJ, które zaliczyło serię czterech zwycięstw. Dopiero wtedy Virtus.pro było w stanie wyszarpać brakujące trzy punkty, domykając Traina.

Nuke’a lepiej zaczęli zawodnicy SJ, wygrywając dwie pierwsze rundy. Szybko jednak pojawiła się odpowiedź ze strony ekipy Arka „Vegiego” Nawojskiego, która zaliczyła serię trzech zwycięstw. Wtedy też Finowie pozbierali się i zaczęli dyktować warunki, wygrywając cztery rundy z rzędu, a to pozwoliło im uciec z rezultatem na 7:4. Finalnie Virtus.pro nie poprawiło swojej sytuacji i na koniec pierwszej części Nuke’a wciąż traciło trzy punkty do rywala. Po stronie broniącej podopieczni kubena zgarnęli pistoletówkę, a także następną rundę, jednak już w trzeciej potyczce musieli uznać wyższość oponenta, wciąż tracąc do niego dwa oczka. To na szczęście nie wybiło nadwiślańskiej piątki z rytmu i ta wkrótce wyrównała, a następnie szybko zaczęłą budować przewagę. Dobra passa Virtus.pro trwała w najlepsze, bo w kolejnych starciach obserwowaliśmy pełną dominację ze strony polskiej formacji. VP do końca Nuke’a nie popełniło większych błędów i ostatecznie wygrało całą serię.

To nie koniec zmagań polaków w UCC Summer Smash. Już o 16:55 do akcji wkroczą Dziki z Izako Boars, które stoczą bardzo trudny pojedynek z Nemigą Gaming. Spotkanie to oglądać będzie można wraz z polskim komentarzem za pośrednictwem drugiego kanału KXN Studio w serwisie Twitch.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Zmiany w Na`Vi coraz bliżej?

Trudno na profesjonalnej scenie znaleźć inną drużynę, która byłaby w tak dużym stopniu uzależniona od dyspozycji jednego zawodnika, jak Natus Vincere....