fot. x-kom team

STOMP: Z innocentem i reatzem mamy spokojną głowę

Mimo przeprowadzonych stosunkowo niedawno zmian w składzie x-kom team świetnie poradził sobie w fazie online ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2019 i niewiele zabrakło, by znalazł się nawet na pierwszym miejscu. Ostatecznie skończyło się na drugim, co i tak dało drużynie bezpośredni awans do półfinału, nic więc dziwnego, że gracze są pozytywnie nastawieni przed nadchodzącymi spotkaniami. Widać to także po słowach Daniela „STOMPA” Płomińskiego, który w rozmowie z naszym serwisem opowiedział o wpływie Pawła „innocenta” Mocka i Pawła „reatza” Jańczaka na zespół, a także o nadziejach związanych z ESL MP.


Maciej Petryszyn: Przyjeżdżacie na finały ESL Mistrzostw Polski jako wiceliderzy, którym niewiele zabrakło, by znaleźć się na pierwszym miejscu. To było trochę zaskakujące, biorąc pod uwagę, że niedawno zmieniliście dwóch graczy. Dla was fakt, że tak szybko zaczęło iść, też był zaskakujący?

Daniel „STOMP” Płomiński: To wszystko wyszło raczej spontanicznie. Gdy robiliśmy zmiany, to uznaliśmy, że potrzebujemy właśnie takich osób, jak innocent czy reatz. Minął bodajże tydzień wspólnej gry i pojawiły się wyniki. Wszystko też zaczęło się fajnie układać, poczuliśmy wewnętrzną chemię.

A wraz z przyjściem innocenta i reatza dużo zmieniło się w funkcjonowaniu drużyny? Nie da się przecież ukryć, że są oni o wiele bardziej doświadczeni niż Goofy czy jedqr.

Na pewno odpoczęliśmy psychicznie, bo niestety gdy grali z nami Goofy i jedqr to brakowało tego doświadczenia. Musieliśmy się wtedy martwić za te dwie dodatkowe osoby. Z innocentem i reatzem tego nie ma – mamy spokojną głowę. Wiemy, że mają oni swój pomysł na grę, my mamy swój i jakoś to łączymy ze sobą.

Zaczynacie waszą przygodę z lanem w Katowicach od półfinałów, mecz ćwierćfinałowy was ominie. Niemniej wygląda na to, że niezależnie od tego czy wcześniej wygra Virtus.pro, czy AGO Esports, to będziecie mierzyć się z niewygodnym dla was rywalem. W fazie ligowej i jeden, i drugi zespół sprawił wam przecież sporo problemów.

To będzie nasz pierwszy lan w tym składzie, bo na poprzednim, na LOTTO Superpucharze Polski, mnie nie było. Mamy jednak nadzieję, że damy radę. Szanse są pięćdziesiąt na pięćdziesiąt – jeżeli damy z siebie wszystko, to powinniśmy wygrać nie tylko ten mecz, ale i całe ESL Mistrzostwa Polski.

Spodziewasz się, że w sobotę zaczniecie od meczu z Virtus.pro czy AGO?

Szczerze mówiąc nie wiem, bo to będzie naprawdę wyrównany mecz. Zobaczymy.

Wiele osób mówi, że cały turniej zapowiada się na naprawdę wyrównany. Widzieliśmy zresztą jak to wyglądało w fazie ligowej, gdzie, jak to się popularnie u nas w kraju mówi, każdy mógł wygrać z każdym. Sądzisz, że teraz na lanie też tak będzie?

Wydaje mi się, że może tak być. Mamy naprawdę bardzo wysoki poziom. Są tutaj wszystkie najlepsze drużyny z Polski i wszystkie mecze będą pewnie bardzo wyrównane.

W stosunku do was też będą spore oczekiwania, bo patrząc po wynikach, to prezentujecie ostatnio najstabilniejszy poziom. Żadnych znaczących wzlotów, ale też spektakularnych upadków. To przekłada się też na MDL-a, gdzie jako jedyna polska drużyna macie dodatni bilans. Ta stabilność będzie i tym razem waszą mocną stroną?

Sądzę, że tak. Nie oszukując się nie mamy jakichś gorszych meczów. Co prawda sporadycznie też coś przegramy, ale dajmy na to, gramy pięć spotkań i z tego cztery wygrywamy. Myślę więc, że stabilność będzie i tym razem i na pewno nam pomoże.

Skoro już powiedziałeś, że wygracie ESL Mistrzostwa Polski, to z kim spodziewacie się zmierzyć w finale? Po drugiej stronie drabinki, poza Aristocracy, są PACT i Izako Boars, czyli dwie chyba najniżej notowane ekipy. Spodziewasz się jakiejś niespodzianki?

Raczej zaskoczenia tutaj nie będzie i wydaje mi się, że do finału trafi jednak Aristocracy. Jeżeli dojdziemy do finału, to sądzę, że będziemy grać właśnie z nimi.

Pozostaje mi więc życzyć powodzenia. Dzięki bardzo.

Dzięki.

(Wywiad został przeprowadzony przed ćwierćfinałami ESL MP)

Obserwuj rozmówcę na Facebooku – Daniel „STOMP” Płomiński
Śledź autora na Twitterze – Maciej Petryszyn

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Fnatic dobrze rozpoczyna letni split LEC. SK bez szans

Fnatic nie pozwoliło sobie na kolejny słaby początek splitu i już w pierwszym spotkaniu odniosło triumf. Wicemistrzowie świata pokonali SK Gaming, z k...