Flusha Fnatic IEM Katowice
fot. ESL/Helena Kristiansson

Czas na powrót na stare śmieci – flusha i Golden znów we Fnatic?

Po klęsce na europejskim Minorze przed StarLadder Major Berlin 2019 wyczerpała się cierpliwość włodarzy Fnatic. Szwedzki zespół dokonał więc zmiany na pozycji szkoleniowca, a także odsunął od składu dwóch zawodników, Richarda „Xizta” Landströma oraz Simona „twista” Eliassona. Do tej pory nie poznaliśmy nazwisk ich następców, jednak nieoficjalne doniesienia sugerują, iż do drużyny powrócić może duet, który w przeszłości święcił już w jej barwach niemałe sukcesy.

Jak podaje bowiem francuski dziennikarz neL, na celowniku Fnatic znaleźli się Robin „flusha” Rönnquist i Maikil „Golden” Selim, którzy mieli już nawet wziąć udział w kilku sesjach treningowych ekipy. Jak już wspomnieliśmy, obaj gracze nie są dla szwedzkiej formacji postaciami anonimowymi – flusha pod banderą tej organizacji trzykrotnie triumfował przecież na turniejach rangi Major, a to tylko krótki wykaz jego sukcesów. Golden reprezentował Fnatic znacznie krócej, jednak i tak zdążył poprowadzić zespół do zwycięstw na Intel Extreme Masters Katowice 2018 oraz World Electronic Sports Games 2018.

Na przestrzeni 2018 roku drogi obu zawodników oraz Fnatic rozeszły się, choć jesienią Szwedzi znów złączyli siły, tym razem w Cloud9. Amerykańska przygoda Skandynawów nie trwała jednak zbyt długo – flusha w marcu definitywnie opuścił Chmurki i od tego czasu pozostaje nieaktywny, natomiast Golden oficjalnie wciąż znajduje się na ławce rezerwowych formacji. 25-latek w ramach wypożyczenia wspomógł jednak Ninjas in Pyjamas podczas niedawno zakończonego Majora.

Wygląda więc na to, iż podejście Fnatic do rewolucji kadrowej uległo zmianie. Jeszcze kilka tygodni temu Jesper „JW” Wecksell zapewniał przecież, iż w odświeżonym składzie ekipy znajdzie się miejsce dla co najmniej jednego mniej doświadczonego gracza: – Rozglądamy się za przynajmniej jednym młodym zawodnikiem. Nie zakontraktujemy dwóch starszych graczy, ponieważ chcemy być stabilnym zespołem także w dłuższej perspektywie. Jeśli chcemy odnieść sukces na dłuższą metę, to musimy posiadać w składzie młodych, głodnych wygrywania strzelców. Z drugiej strony warto jednak pamiętać, iż choć na papierze Golden nie należy do najmłodszych graczy, to kariera 25-latka ruszyła z kopyta dopiero pod koniec 2016 roku. W tej sytuacji można przypuszczać, iż Selim jednak spełnia wymagania swoich rodaków.

Jeśli powyższe informacje się potwierdzą, wyjściowa piątka Fnatic wkrótce będzie wyglądać tak:

  • Ludvig „Brollan” Brolin
  • Jesper „JW” Wecksell
  • Freddy „KRIMZ” Johansson
  • Robin „flusha” Rönnquist
  • Maikil „Golden” Selim
  • Andreas „Samuelsson” Samuelsson – trener

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Przez Katowice do Tokio – zapowiedziano kolejny esportowy turniej przed Igrzyskami Olimpijskimi

Temat pojawienia się esportu na Igrzyskach Olimpijskich wraca jak bumerang. Na tę chwilę od pozytywnego rozwiązania jest jednak dość daleko, choć co j...