fot. StarLadder

Maikelele i spółka oficjalnie dołączają do GODSENT

Po trwającej blisko półtora roku przerwie GODSENT ponownie pojawiło się na scenie Counter-Strike’a! Szwedzka organizacja, która niedawno powróciła do życia, oficjalnie potwierdziła dziś bowiem angaż drużyny znanej ostatnio z gry dla SMASH Esports.

O możliwym zakontraktowaniu Mikaila „Maikelelego” Billa i spółki mówiło się już od jakiegoś czasu, zaś plotki wzmogły się jeszcze, gdy okazało się, że zespół Szweda nie przedłuży krótkiej współpracy ze SMASH. – Według mnie dołączenie do GODSENT to najlepszy możliwy wybór. Tutaj można poczuć się jak w domu, jesteśmy więc niezwykle podekscytowani tym, że będziemy mogli współpracować z tak profesjonalną organizacją. Już gdy jako NoChance trenowaliśmy przed Minorem, mieliśmy świetne doświadczenia z ludźmi, którzy stoją za GODSENT, i wiedzieliśmy, że będziemy do siebie pasować. Teraz możemy wreszcie skupić się na rzeczach, na których powinniśmy skupiać się już wcześniej – nie krył zadowolenia trener ekipy, Jonatan „Devilwalk” Lundberg.

Nowy skład GODSENT prezentuje się następująco:

  • Mikail „Maikelele” Bill
  • Kevin „kRYSTAL” Amend
  • Jesse „zehN” Linjala
  • Martin „STYKO” Styk
  • Pavle „Maden” Bošković
  • Jonatan „Devilwalk” Lundberg – trener

O GODSENT po raz pierwszy usłyszeliśmy w kwietniu 2016 roku, gdy to formację tę do życia powołał Markus „pronax” Wallsten. Później barw zespołu bronili także m.in. Robin „flusha” Rönnquist i Jesper „JW” Wecksell, którzy w jego barwach wystąpili na ELEAGUE Major Atlanta 2017. W połowie 2018 roku marka zniknęła jednak z esportowej mapy i powróciła dopiero we wrześniu tego roku dzięki fuzji z The Final Tribe.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Guangzhou Charge ściąga posiłki i zatrudnia m.in. reprezentanta Hiszpanii

Podczas trwającego w Overwatch "okienka transferowego" Guangzhou Charge dotychczas tylko uszczuplało swoją kadrę. Dziś się to jednak zmieniło, bo zesp...