fot. Riot Games

Riot ukarał Cloud9. Organizacja może zapłacić nawet ponad 600 000 dolarów

Nie tylko Griffin zostało w ostatnich godzinach ukarane przez Riot Games. Podobny los spotkał Cloud9, które w wyniku nałożonej przez twórców League of Legends kary może być zobowiązane do zapłaty nawet ponad 605 000 dolarów. Powodem jest złamanie zasad związanych z emitowaniem ograniczonych jednostek udziałowych dla graczy.

Zacznijmy od tego, czym są wspomniane jednostki udziałowe (Restricted Stock Unit; RSU). Jak podaje portal wynagrodzenia.pl, są to akcje o ograniczonej zbywalności, które mogą być jednym ze składników wynagrodzeń długoterminowych stosowane w planach wynagrodzeń amerykańskich spółek giełdowych. I tu właśnie pojawił się problem Cloud9.

Zawodnicy otrzymując tego typu akcje od Cloud9, stawali się niejako właścicielami części organizacji, co było niezgodne z regulaminem League of Legends Championship Series od listopada 2017, czyli momentu, kiedy amerykańskie rozgrywki LoL-a wprowadziły system franczyzowy. Część graczy C9 otrzymała udziały w ramach kontraktu w zamian za niższą pensję, zaś inni po prostu je dostali. Jak podaje ESPN, wśród graczy, którzy otrzymali udziały byli Robert „Blaber” Huang, Nicolai „Jensen” Jensen, Dennis „Svenskeren” Johnsen, Eric „Licorice” Ritchie, Zachary „Sneaky” Scuderi, Tristan „Zeyzal” Stidam i Andy „Smoothie” Ta.

Jaka kara czeka zatem Cloud9? Przede wszystkim zespół ten musi zapłacić 25 000 dolarów za każdego z wyżej wymienionych graczy, czyli w sumie 175 000 dolarów. Ponadto, byłym zawodnikom C9 przyznana zostanie rekompensata pieniężna o uczciwej wartości rynkowej. Gracze, którzy dostali RSU i nadal mają ważne kontrakty, także otrzymają rekompensatę finansową w zamian za anulowanie z ich umów odpowiednich zapisów, a także będą mieli możliwość renegocjowania umów, jednak to będzie się musiało odbyć przy udziale prawnika, agenta lub innego przedstawiciela gracza.

Jak twierdzi Riot Games, C9 w związku z całym zamieszaniem będzie musiało ostatecznie zapłacić od 330 000 dolarów do 605 000 dolarów. Kwota ta może być jeszcze wyższa w przypadku, gdy zawodnicy zdecydują się ponownie negocjować umowy.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

SSONG nowym trenerem CLG?

Wiele wskazuje, że poznaliśmy nazwisko nowego szkoleniowca CLG. A przynajmniej tak w swoim wpisie w mediach społecznościowych zasugerował Jacob Wolf z...