Pobelter
fot. Riot Games/Tina Jo

Czy Pobelter pomoże CLG odbić się od dna LCS? Piąta runda zmagań startuje dziś w nocy

W czołowych europejskich rozgrywkach League of Legends byliśmy już świadkami połowy fazy zasadniczej. Inaczej sytuacja się ma za oceanem, czyli w League of Legends Championship Series. Najlepsze drużyny Ameryki Północnej rozegrały dotychczas osiem spotkań, ale dziś w nocy dojdzie do kolejnych pojedynków, które zwieńczą zarazem pierwszą połowę etapu ligowego. Być może więc sytuacja w rankingu stanie się bardziej klarowna, bo jak na razie w LCS jest jeszcze więcej niewiadomych, niż na Starym Kontynencie.

Ponieważ dawno nie pisaliśmy o północnoamerykańskiej lidze, zerknijmy wpierw na tabelę, skoro już napomknęliśmy o zawiłej sytuacji. Ta nie dotyczy skrajnych rejonów – na szczycie niepodzielnie Cloud9, które ma na koncie osiem zwycięstw i ani jednej porażki, zaś po drugiej stronie rankingu z zaledwie jedną wygraną Counter Logic Gaming. Lekiem na całe zło CLG ma być Eugene „Pobelter” Park, który zastąpi Lee „Crowna” Min-ho na środkowej alejce. Pozostałe formacje legitymują się już znacznie bardziej wyrównanym bilansem – dwaj wiceliderzy mają obecnie pięć zwycięstw na koncie, zaś trzy formacje z siódmej lokaty – siedem wygranych. To oznacza, że już po tej kolejce może dojść do solidnych przetasowań w tabeli.

CZYTAJ TEŻ:
Pobelter wraca do gry i zasila środkową aleję CLG

Pierwsze z nich może nastąpić już po meczu inaugurującym piątą kolejkę. Na start do walki staną 100 Thieves oraz TSM, a przy potencjalnej wygranej Złodziei zrównają się oni z dzisiejszymi rywalami. W następnym pojedynku zmierzą się niezwyciężone Cloud9 z liczącym na odbicie się od dna CLG. Trevor „Stixxay” Hayes i spółka nie mają łatwego terminarza przed sobą, bo oprócz lidera podejmą również FlyQuest, znajdujące się na drugiej lokacie. Warto też przyjrzeć się Teamowi Liquid, czyli obrońcy mistrzowskiego tytułu, który prawie na półmetku zmagań znajduje się na… siódmym miejscu. Co prawda ekipa ta borykała się z problemami wizowymi dla Madsa „Broxaha” Brocka-Pedersena, ale nawet gdy Duńczyk dołączył do zespołu, Liquid musiało uznać wyższość Immortals. W tym tygodniu mistrzowie LCS podejmą Evil Geniuses (jutro o 21:00) oraz Dignitas (we wtorek o 2:30).

Tak wygląda cały harmonogram piątej kolejki LCS 2020 Spring Split:

Sobota, 22 lutego
23:00 100 Thieves vs tsm logo TSM BO1
Niedziela, 23 lutego
0:00 Cloud9 vs Counter Logic Gaming BO1
1:00 Dignitas vs Immortals BO1
2:00 FlyQuest vs Golden Guardians BO1
21:00 Evil Geniuses vs Team Liquid BO1
22:00 Immortals vs Cloud9 BO1
23:00 Golden Guardians vs 100 Thieves BO1
Poniedziałek, 24 lutego
0:00 Counter Logic Gaming vs FlyQuest BO1
Wtorek, 25 lutego
2:30 Team Liquid vs Dignitas BO1
3:30 TSM tsm logo vs Evil Geniuses BO1

Transmisja ze wszystkich meczów będzie dostępna na oficjalnej stronie LoL Esports. Harmonogram i dotychczasowe wyniki LCS możecie znaleźć pod tym adresem, natomiast aktualną klasyfikację – w tym miejscu.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Skarb kibica – IEM Katowice 2020 CS:GO

Czekaliśmy, czekaliśmy i czekaliśmy. Nerwowo wyrywaliśmy kartki z kalendarza, ale w pewnym momencie dało się odnieść wrażenie, że czas stoi w miejscu....

>