fot. ESL/Bart Oerbekke

Bez klasowego snajpera nie wejdziesz na szczyt

Snajperzy drużyn, które znalazły się w wielkim finale katowickiego IEM-a, Kenny „kennyS” Schrub oraz Oleksandr „s1mple” Kostyliev, to dwaj najlepsi gracze na całym turnieju. Ukrainiec i Francuz niejednokrotnie raczyli nas niesamowitymi indywidualnymi zagraniami.

W tak pochlebnych słowach nie możemy opisywać Seana „Gratisfactiona” Kaiwaia, czyli zawodnika 100 Thieves. 23-latek zaliczył kolejną przeciętną imprezę, choć nawet bez szczególnego wsparcia z jego strony Złodzieje dostali się do najlepszej szóstki zmagań. Biorąc pod uwagę, jak międzynarodowa drużyna zaprezentowała się na BLAST Premier Spring Series, ćwierćfinał w Katowicach trzeba rozpatrywać w kategoriach pozytywnego zaskoczenia. Na sobotniej konferencji prasowej Justin „jks” Savage zapewniał, że ekipa nie gra jeszcze na maksimum swoich możliwości, natomiast ja nie jestem w stanie się z tym zgodzić.

Poniżej przygotowałem statystyki snajperów, których zespoły dotarły do fazy pucharowej IEM Katowice 2020. Nadmienię tylko, że przed meczem finałowym kennyS przewodził w zestawieniu, ale w starciu z NaVi zabił tylko 26 wrogów przy 54 śmierciach, co dało mu rating na poziomie 0,48.

Statystyki snajperów z IEM Katowice 2020
Zawodnik Fragi Zgony Rating
s1mple 371 252 1,47
dev1ce 159 121 1,31
kennyS 229 189 1,21
JW 228 219 1,04
Stewie2k 156 176 0,89
Gratisfaction 185 219 0,84

Wspominałem już o tym podczas jednej z transmisji na żywo na naszym Facebooku, wspomnę jeszcze raz. W obecnym składzie 100 Thieves to zespół, który będzie musiał zadowalać się co najwyżej ćwierćfinałami dużych imprez oraz miejscem pod koniec czołowej dziesiątki rankingu HLTV. Do jks-a i Joakima „jkaema” Myrbostada trudno się przyczepić, statystyki Aarona „AZR” Warda usprawiedliwiają obowiązki prowadzącego, natomiast Jay „Liazz” Tregillgas jest wspierającym i mimo wszystko miewa przebłyski solidnej gry.

Najsłabszym elementem w całym łańcuchu jest Gratifsaction. W meczach na najwyższym poziomie o końcowym wyniku często decydują detale – różnicę może zrobić na przykład posiadanie skutecznego snajpera. 100 Thieves takiego nie ma i wcale nie opieram swojej opinii tylko na podstawie katowickich rozgrywek. Kaiwai od paru miesięcy nie potrafi wskoczyć na najwyższe obroty, notując w ostatnim półroczu stosunek Z/Ś na poziomie 0,96. Trochę mało jak na kogoś, na kim mogłaby polegać formacja z wysokimi aspiracjami.

Nie przypuszczam, aby przed kolejnym Majorem Złodzieje miały zrezygnować z usług swojego podstawowego snajpera, niemniej prędzej czy później powinny wcielić w życie plan zmian. Kto mógłby zastąpić Gratisfactiona? Z regionalnego podwórka zaproponowałbym Simona „Sico” Williamsa, który obecnie reprezentuje Renegades. Wątpię jednak, aby 100 Thieves miało ograniczać się tylko do graczy z Antypodów i w razie potrzeby spojrzy także na północnoamerykańską scenę, z której organizacja Matthew „Nadeshota” Haaga mogłaby wyłowić Owena „smooyę” Butterfielda lub Matthew „Wardella” Yu.

Za Brytyjczykiem przemawia fakt, że w przeszłości wspomagał już podopiecznych Aleksandara „kassada” Trifunovicia podczas dziewiątego sezonu ESL Pro League oraz czwartej edycji cs_summit. W moim odczuciu 20-latek jest tym brakującym elementem układanki, który pozwoliłby Złodziejom na dalszy rozwój i walkę o coś więcej niż dostawanie się do play-offów turniejów lanowych.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Znamy wymagania sprzętowe VALORANT

Wczoraj w końcu otrzymaliśmy więcej potwierdzonych informacji na temat nowej, wyczekiwanej gry od Riot Games, VALORANT. Twórcy opublikowali między inn...