fot. K1ck eSports Club/Aleksandra Dorociak

Starcia tytanów w Ultralidze. Dziś aż dwa pojedynki na szczycie tabeli

Ultraliga powoli wkracza w decydującą fazę etapu ligowego, dlatego też presja oraz emocje z każdym kolejnym dniem stają się coraz większe. Dzisiejszego wieczoru rusza przedostatnia już kolejka wiosennej rundy polskich zmagań, a już na sam jej początek zobaczymy dwa niebywale interesujące starcia z udziałem wszystkich czterech zakwalifikowanych już do play-offów formacji.

Diablo Chairs vs piratesports
17:30

Szósty tydzień Ultraligi rozpocznie się jednak od potyczki dwóch zdecydowanie zawodzących w tym sezonie zespołów. Mowa tutaj oczywiście o Diablo Chairs oraz piratesports, które posiadają aktualnie odpowiednio po dwa i trzy punkty na swoim koncie. Piraci co prawda znajdują się obecnie w dołku i nie zdołali zgarnąć chociażby jednego zwycięstwa na przestrzeni ostatnich dwóch kolejek, ale i tak podejdą do tego spotkania w roli faworytów. Przypomnijmy, że zespół Marcina „Behave’a” Pawlaka pokonał już Diablo Chairs i nawet po serii porażek powinien okazać się lepszy po raz kolejny, jednakże trzeba też pamiętać o dyspozycji Bartłomieja „Fresskowego” Przewoźnika i reszty w poprzednim tygodniu, w którego trakcie byli przecież o włos od sensacyjnego zwycięstwa nad AGO ROGUE. Oprócz tego podopieczni Bartłomieja „VoVa” Ryla ostatnie kilka dni spędzili na bootcampie w Esports Performance Center, który z pewnością poprawi ich formę.

AGO ROGUE vs Illuminar Gaming
18:30

Później przeniesiemy się do pierwszego ze pojedynków na szczycie tabeli, bo liderujące AGO ROGUE stanie w szranki z Illuminar Gaming. Murowanym faworytem tego starcia oczywiście wydaje się akademia Rogue, która poprzednim razem w kontrolowany sposób ograła iHG. Patryk „Mystiques” Piórkowski i jego kompani co prawda mieli niemałe problemy w ubiegłym tygodniu, męcząc się w meczu z Diablo Chairs, ale nadal sprawiają wrażenie lepszej drużyny od Illuminar. Zespół Mateusza „Kikisa” Szkudlarka jest o wiele silniejszy od ekip z dolnej części tabeli, lecz dotychczas ani razu nie wygrał z formacjami znajdującymi się w czubie zestawienia i niewiele wskazuje na to, by dziś miało się to zmienić.

AVEZ Esport vs PRIDE
19:30

Jako trzeci na wirtualną arenę wyjdą reprezentanci AVEZ Esport oraz PRIDE, a więc dwie drużyny, które na ten moment raczej drżą o ligowy byt, aniżeli myślą o walce o najwyższe lokaty w play-offach. Borykające się z problemami kadrowymi Orły w piątej kolejce Ultraligi niespodziewanie ograły devils.one i wydają się powoli łatać powstałe w wyniku zmian w składzie dziury. Gra PRIDE wygląda już nieco lepiej, ale nadal daleka jest od imponującego poziomu, a bez tego w meczu z AVEZ łatwo nie będzie.

devils.one vs K1ck eSports Club
20:30

Pierwszy dzień przedostatniego tygodnia zakończy się kolejnym pojedynkiem na szczycie, w którym ujrzymy devils.one oraz K1ck eSports Club. Nie da się ukryć, że będzie to prawdopodobnie najbardziej wyrównana walka, gdyż obie ekipy prezentują ostatnimi czasy naprawdę wysoką formę. Jednakże to devils.one kilka dni temu musiało uznać wyższość o wiele niżej notowanego PRIDE, odsłaniając słabe punkty swojego pancerza, które bez dwóch zdań zostaną wykorzystane przez podopiecznych Pawła „delorda” Szabli. K1ck co prawda nie przegrało ani jednego pojedynku od dwóch tygodni, ale były to w dużej mierze mecze ze słabymi oponentami. Dziś Mateusz „Matislaw” Zagórski i jego kompani będą zatem mieli okazję nie tylko do potwierdzenia swojej świetnej formy przed play-offami, ale także zemszczenia się na Diabłach za ostatnią porażkę.

Wszystkie mecze Ultraligi będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji oraz internecie na YouTube i Twitchu. Transmisja rozpocznie się o godzinie 17:00, a pierwszy mecz wystartuje pół godziny później. Więcej informacji dotyczących trzeciego sezonu Ultraligi znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

AVEZ za wielką wodą powalczy o FLASHPOINT, dziś także mecze Polaków w ESEA MDL

Pierwszy wtorek marca to kolejne mecze Polaków w ESEA Mountain Dew League, ale nie tylko one. Rodzimi kibice mają bowiem powody, by z ciekawością śled...