fot. ESL/Adela Sznajder

Trzy miejsca, sześciu chętnych – przed nami mecze play-inów europejskiej ESL Pro League

Mimo że pierwsza faza grupowa europejskiej ESL Pro League dobiegła już końca, to przed sześcioma drużynami nadal jeszcze jeden mecz. Mowa tutaj o spotkaniach w fazie play-in, podczas której ostatnie trzy wejściówki do drugiego etapu rozgrywek rozdysponowane zostaną między zespoły z miejsc 2. oraz 3.

Sobotnie zmagania otworzy pojedynek pomiędzy FaZe Clanem a forZe. Co ciekawe, to zespół z Rosji był koniec końców bliżej zajęcia pierwszej lokaty w swojej grupie, bo wypracował taki sam bilans, jak liderzy z Natus Vincere. Niemniej wyniki bezpośrednich starć przesądziły o tym, że uczestnicy ostatniego Majora musieli obejść się smakiem. Z kolei podopieczni Janko „YNk” Paunovicia w zbiorze D ustąpili tylko mousesports, na co wpływ miała m.in. ich wcześniejsza porażka właśnie z zespołem popularnych Myszy.

CZYTAJ TEŻ:
Druga faza ESL Pro League bez G2! mousesports wygrywa grupę D

Kilka godzin później na serwerze zameldują się także dwie szwedzkie ekipy, fundując nam pojedynek derbowy. Mecze Fnatic z Ninjas in Pyjamas zawsze były sporym wydarzeniem i nawet dziś, gdy ta pierwsza drużyna dopiero odbudowuje swoją pozycję, a druga daleka jest od dawnego splendoru, powinno być podobnie. Faworytami bez wątpienia będą Robin „flusha” Rönnquist i spółka, którzy ostatnie pięć lanowych turniejów, w których dane im było wziąć udział, kończyli w strefie medalowej, podczas gdy NiP ostatni raz posmakował czołowej lokaty jeszcze w grudniu.

Dzisiejszą serię spotkań zakończy potyczka Teamu Vitality z OG. Szczególnie ta druga formacja ma powody, by pluć sobie w brodę, bo jeszcze w trzeciej kolejce była ona niepokonana, znajdując się na najlepszej drodze do zajęcia pierwszego miejsca. Potem jednak Mateuszowi „mantuu” Wilczewskiemu i spółce przytrafiły się dwie porażki, które sprawiły, że obejrzymy ich jeszcze w sobotę. A łatwo im na pewno nie będzie, bo i Vitality ma swoje ambicje, chociaż i temu zespołowi przytrafiają się wpadki, jak np. niedawna porażka z Teamem Spirit.

Sobotni harmonogram prezentuje się następująco:

4 kwietnia

Play-in

14:25 FaZe Clan vs forZe BO3
18:00 Fnatic vs Ninjas in Pyjamas BO3
22:00 Team Vitality vs OG BO3

Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem oglądać będzie można w Polsat Games. Po więcej informacji na temat 11. sezonu ESL Pro League zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MICHU i rallen walczą o przetrwanie we Flashpoincie

Sobota w świecie Counter-Strike'a na pewno nie będzie należeć do nudnych. W ramach ESL Pro League zobaczymy dziś baraże o awans do drugiej fazy rozgry...

>