STS
fot. ESL/Adam Łakomy

Demolition Crew mniej polskie niż miało być. Zespół morelza i cranka zaczyna zmagania w ESEA MDL

Miks o nazwie Demolition Crew występował już w poprzednim sezonie ESEA Mountain Dew League, wówczas jednak tworzyli go gracze pochodzący m.in. z Niemiec i Turcji. Niemniej to już przeszłość – dziś DC jest polskie jak nigdy, ale też mniej polskie niż się pierwotnie wydawało. Nemiga Gaming vs Demolition Crew 18:00 (BO1) Biało-czerwony obóz w Demolition Crew […]

Miks o nazwie Demolition Crew występował już w poprzednim sezonie ESEA Mountain Dew League, wówczas jednak tworzyli go gracze pochodzący m.in. z Niemiec i Turcji. Niemniej to już przeszłość – dziś DC jest polskie jak nigdy, ale też mniej polskie niż się pierwotnie wydawało.

Nemiga Gaming vs Demolition Crew
18:00 (BO1)

Biało-czerwony obóz w Demolition Crew tworzą Piotr „morelz” Taterka i Michał „crank” Krystaniak. Pierwotnie poza nimi w zespole miał grać także Michał „snatchie” Rudzki, który kilka dni temu tak tłumaczył swój udział w projekcie: – Jest to tylko i wyłącznie niezobowiązujący mix na czas MDL-a. Prawdopodobieństwo, że rozwinie się coś z tego na dłużej, jest bardzo małe. Brakuje mi rywalizacji, dlatego fajnie jest skorzystać z okazji gry, gdy chłopaki wyszli z taką propozycją. Ostatecznie jednak były snajper Virtus.pro w ESEA MDL nie wystąpi, zaś jego miejsce zajmie Bastian „ayken” Schendzielorz, który grał dla DC już w poprzednim sezonie. Ponadto w składzie zobaczymy też innych dotychczasowych bywalców, Davida „davidap” Prinsa i Davida „devoduveka” Dobrosavljevicia.

CZYTAJ TEŻ:
Byli gracze VP zagrają razem w turnieju VALORANTA

I chociaż zespół nie ma zbyt wielkich planów na przyszłość, to na razie istnieje i swoją przygodę z drugim poziomem rozgrywkowym rozpocznie od starcia z Nemigą Gaming. Ekipa z Białorusi zaledwie wczoraj miała już okazję mierzyć się z Wisłą All in! Games Kraków i wyszła z tego starcia zwycięsko, chociaż nie bez drobnych problemów. Trzeba jednak pamiętać, że przed naszymi wschodnimi sąsiadami ESL One Road to Rio, toteż można się spodziewać, że przed spotkaniami z tak wysoko notowanymi rywalami, jak forZe czy Team Spirit, będą chcieli nieco podbudować własną pewność siebie. A mecz ze świeżo powołanym do życia miksem wydaje się ku temu idealną okazją.

Spotkanie Nemigi Gaming z Demolition Crew wraz z angielskim komentarzem obejrzeć będzie można pod tym adresem. Po więcej informacji na temat europejskiej dywizji 34. sezonu ESEA Mountain Dew League zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Mistrz Overwatch League przerzuca się na VALORANTA i tworzy skład z dwoma zawodnikami CS:GO

Jay "sinatraa" Won od początku swojej przygody z Overwatch League uważany był za ogromny talent. Amerykanin już w drugim sezonie potwierdził zresztą,...