fot. ENCE

ENCE i Vitality z awansem na europejskie finały BLAST Premier Spring

Europejska dywizja BLAST Premier Spring Showdown 2020 przyniosła nam dużo niespodzianek. I to na tyle dużo, że finalnie po awans na kontynentalne finały nie sięgnęły Astralis, Fnatic czy mousesports, a… ENCE. Poza Finami, którzy ostatnio częściej zawodzili niż zachwycali, przepustkę zapewnił sobie też Team Vitality.

Zacznijmy jednak od Eliasa „Jamppiego” Olkkonena i jego kolegów, bo ci już w fazie grupowej pokazali się z nie najgorszej strony, nie przegrywając ani jednego meczu. Dzięki temu play-offy zaczęli dopiero od półfinału, w którym przyszło im zmierzyć się z mousesports. Popularne Myszy w normalnych okolicznościach powinny wygrać ten pojedynek, ale same od dawna zmagają się z kryzysem, który widoczny był i tym razem. Zaledwie piętnaście rund na dwóch mapach to było za mało, by powstrzymać ENCE, które tym samym dostało się do decydującego spotkania z MAD Lions. Z Duńczykami gracze z północy Europy musieli już znacznie bardziej namęczyć, bo zwycięstwo padło ich łupem dopiero po dwóch niezwykle wyrównanych potyczkach, z czego jedna zakończyła się nawet dogrywką.

CZYTAJ TEŻ:
Polacy z zaproszeniami do kwalifikacji do cs_summit 6 – kolejnego przystanku przed Majorem

Znacznie dłuższą drogę do awansu musiało pokonać Vitality, które w grupie A zajęło trzecie miejsce, co oznaczało konieczność rywalizacji już w pierwszej rundzie gauntletu. W niej Francuzi mieli zaskakująco dużo problemów z Dignitas, które urwało im nawet jedną mapę, ale ostatecznie musiało pogodzić się z porażką. Jak się potem okazało, nie był to jedyny raz, gdy Richard „shox” Papillon i spółka stoczyli pełny pojedynek BO3. Co prawda mecz z Fnatic udało im się zamknąć w dwóch potyczkach, ale inna drużyna ze Szwecji, Ninjas in Pyjamas, już taką łatwą przeszkodą nie była. Podopieczni Björna „THREATA” Persa nie byli nawet wcale tak daleko od triumfu w stosunku 2:0, ale na Overpassie pozwolili popularnym Pszczołom wygrać rzutem na taśmę, co zemściło się na nich na Vertigo, na którym przegrali 11:16.

Na ten moment lista uczestników europejskich finałów prezentuje się następująco:

Complexity Gaming ENCE FaZe Clan G2 Esports
Natus Vincere OG Team Vitality

MAD Lions oraz Ninjas in Pyjamas będą mieć jeszcze jedną szansę na awans – 15 czerwca o godzinie 12:30 zmierzą się one ze sobą w bezpośrednim spotkaniu, którego stawką będzie ostatnia przepustka na turniej finałowy. Ten z kolei odbędzie się między 15 a 21 czerwca i zapewni swoim uczestnikom łączną pulę nagród w wysokości 500 tysięcy dolarów.

Po więcej informacji na temat europejskiej dywizji BLAST Premier Spring Showdown 2020 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Czaru, AVEZ Esport, Ultraliga Sezon 2

Czaru rzuca nowe światło na zeszłoroczne problemy finansowe Indictive

Na dwa dni przed początkiem czwartego sezonu Ultraligi sytuacja na polskiej scenie LoL-a jest niezwykle podgrzana. Wciąż toczą się dyskusje dotyczące...