fot. ESL/Adela Sznajder

Natus Vincere vs Astralis, czyli mecz o prym na Starym Kontynencie

W grze o mistrzowski tytuł europejskiej dywizji ESL Pro League Season 12 zostały już tylko dwie najlepsze ekipy. Z jednej strony Natus Vincere, z drugiej zaś Astralis. I chociaż od rozpoczęcia tego meczu dzieli nas jeszcze kilka godzin, to już teraz możemy z całą stanowczością stwierdzić, że będzie ciekawie.

Natus Vincere vs Astralis
17:00 (BO5)

W teoretycznie w uprzywilejowanej pozycji są gracze z Europy Wschodniej. Wszak to oni wygrali górną drabinkę play-offów, dzięki czemu wczoraj odpoczywali, spoglądając z boku na poczynania pozostałych rywali. Owa wygrana daje im także w finale prowadzenie 1:0, co oznacza, że aby osiągnąć swój cel będą musieli zdobyć jeszcze tylko dwie, a nie trzy mapy. No i na koniec na korzyść Na`Vi przemawia fakt, że w swoim składzie ma prawdopodobnie najlepszego obecnie gracza świata, Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva, który pod względem statystyk indywidualnych zdecydowanie miażdży całą stawkę w EPL-u. A przecież Ukrainiec może liczyć na wsparcie Denisa „electronica” Sharipova, który był głównym autorem piątkowego triumfu nad Heroic.


Aktualne informacje o ESL Pro League znajdziesz w naszej relacji:


A jak wygląda sytuacja Astralis? Cóż, Duńczycy musieli się wczoraj sporo napocić, by dostać się do finału – szczególnie tyczy się to ich pierwszego sobotniego meczu, gdy musieli mierzyć się z mousesports i o mało co nie przegrali. Finalnie po zwycięstwo duńska piątka sięgnęła dopiero rzutem na taśmę i to po dogrywce, ale potem stoczyła także niby tylko dwumapowy, acz dość zacięty pojedynek z Heroic. Podopieczni Danny’ego „zonica” Sørensena mają więc za sobą wyczerpujący dzień i trudno przewidzieć, jak wpłynie to na ich postawę w niedzielę. Warto też na koniec wspomnieć, że w tym roku Astralis mierzyło się już z Na`Vi trzykrotnie, ale ani razu nie sięgnęło po wygraną. Do czterech razy sztuka?

Spotkanie pomiędzy Natus Vincere a Astralis, które wraz z polskim komentarzem będzie można obejrzeć pod tym adresem, rozpocznie się o godzinie 17:00 i rozegrane zostanie w systemie BO5. Jego zwycięzca zdobędzie mistrzowski tytuł ESL Pro League i wzbogaci się o 99 tysięcy dolarów i 650 punktów cyklu ESL Pro Tour. Po więcej informacji na temat europejskiej dywizji ESL Pro League Season 12 zapraszamy do naszej relacji.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Trwa walka w europejskiej Quake Pro Lague, ale dziś znowu bez Avka

Trzy pierwsze kolejki Quake Pro League Season 2 upłynęły nam pod znakiem zwycięstw odnoszonych przez Macieja "Avka" Krzykowskiego. Przed tygodniem jed...