fot. Team Envy

Pachniało niespodzianką… Envy jednak gorsze od BIG na start play-offów Flashpointa

Team Envy do play-offów Flashpointa przedostał się tylnymi drzwiami, ale dotychczasowe mecze odeszły już w niepamięć. Dziś Michał „MICHU” Müller i koledzy stoczyli bowiem zacięty bój z faworyzowanym BIG, będąc całkiem blisko niemałej sensacji. Koniec końców triumf padł jednak łupem rywali, co oznacza, że drużyna Polaka spadła do dolnej drabinki pucharowej.

Team Envy 1:2 BIG
Dust2 16:13 Mirage 10:16 Nuke 13:16

Komplet zwycięstw w ostatnich trzech miesiącach na Duście2 w wykonaniu Envy był dobrym prognostykiem przed otwierającą zmagania potyczką właśnie na pokrytej pyłem mapie. Jednak od początku nie wszystko układało się po myśli ekipy MICHA. Ta wygrała wprawdzie trzy pierwsze rundy, ale zaraz rywal doprowadził do wyrównania. Za chwilę Polak i koledzy dołożyli dwa punkty do swojego dorobku, ale znów rywal odpowiedział taką samą liczbą wygranych i stan rywalizacji po raz kolejny się wyrównał. Schemat ten został przerwany na korzyść BIG, które finalnie przed przerwą zebrało od oponentów jedno oczko więcej. Sytuacja niemiecko-tureckiej piątki zdecydowanie poprawiła się już po przejściu do obrony, która do pewnego czasu była wyjątkowo szczelna. W końcu jednak podopieczni Jakuba „kubena” Gurczyńskiego przeforsowali mur ustawiony przez przeciwnika, a gdy dokonali tego po raz pierwszy, poszli za ciosem i w kolejnych minutach seryjnie zdobywali kolejne zwycięstwa. Piąta siła świata nie mogła znaleźć recepty na świetnie dysponowany duet MICHU-Calyx i wkrótce skapitulowała.


Aktualne informacje o Flashpoint Season 2 znajdziesz w naszej relacji:


Po krótkiej przerwie przenieśliśmy się na Mirage’a, gdzie początkowe fragmenty zdecydowanie należały do formacji zza naszej zachodniej granicy. To właśnie BIG zdołało wygrać sześć spośród siedmiu inauguracyjnych rund, a finalnie na przerwę schodziło z dwukrotnie lepszym dorobkiem niż konkurenci. Do tego niemiecko-turecki skład dorzucił jeszcze wygraną pistoletówkę i nad Envy zebrały się czarne chmury. Ostatecznie zobaczyliśmy jeszcze zryw piątki trenującej pod okiem polskiego szkoleniowca, ale ten nie pociągnął za sobą jakiś brzemiennych w skutkach wydarzeń. BIG miało wszakże po swojej stronie Floriana „syrsoNa” Rische, który Mirage’a opuścił z 28 fragami i jedynie 10 zgonami. Nic zatem dziwnego, że jego drużyna doprowadziła do remisu w serii.

Stan 1:1 w całym meczu oznaczał oczywiście, że czeka nas trzecia batalia, której areną był Nuke. Tam lekki przywilej mieli gracze formacji piastującej miejsce w top 5 rankingu HLTV, bo to oni rozpoczęli zmagania od defensywy. Trudno jednak powiedzieć, by piątka dowodzona przez Johannesa „tabseNa” Wodarza szczególnie skorzystała z tego przywileju. Ba, przez długi czas to Envy prowadziło i gdyby nie brak koncentracji w końcówce połowy, to właśnie Müller i kompani schodziliby na przerwę z zapasem punktowym. Niemniej sytuacja BIG wcale nie była komfortowa, choć Can „XANTARES” Dörtkardeş i spółka całkiem nieźle ruszyli po przejściu do roli terrorystów, co zaowocowało odskoczeniem konkurentom na trzy punkty. Envy kolejny raz w tym meczu nie chciało jednak złożyć broni i wkrótce tablica znów wskazywała remis. Sił zabrakło dopiero tuż przed finiszem, bowiem niemal w ostatniej chwili szalę na swoją stronę przechyliło BIG. Zawodnicy reprezentujący organizację z Berlina mogli więc odetchnąć z ulgą i otrzeć pot z czoła, bo przeciwnik niespodziewanie postawił dziś bardzo trudne warunki.

Kolejne spotkanie Envy we Flashpoincie już w środę o 15. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem oglądać można na kanale GametoonPolska na Twitchu. Po więcej informacji na temat Flashpoint Season 2 zapraszamy do naszej relacji.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Huni, Dignitas, LCS 2020 Spring

Huni oficjalnie nowym toplanerem TSM-u!

Coraz mniej niewiadomych dotyczących składu TSM-u na sezon 2021 League of Legends Championship Series. Kilka dni temu amerykańska organizacja zaprezen...