STS
fot. ESL/Bart Oerbekke

Astralis czy mousesports? Sprawdzamy ofertę STS-u na europejski finał DH Masters Winter

Po tygodniu zmagań w europejskiej dywizji DreamHack Masters Winter 2020 do rozegrania został już tylko wielki finał. Finał, w którym naprzeciwko siebie staną uważane od samego początku za faworyta imprezy Astralis, a także mousesports, którego postawa była jednym z większych zaskoczeń. Popularne Myszy od wielu miesięcy bowiem regularnie rozczarowywały, wydawało się więc, że obecny skład […]

Po tygodniu zmagań w europejskiej dywizji DreamHack Masters Winter 2020 do rozegrania został już tylko wielki finał. Finał, w którym naprzeciwko siebie staną uważane od samego początku za faworyta imprezy Astralis, a także mousesports, którego postawa była jednym z większych zaskoczeń.

Popularne Myszy od wielu miesięcy bowiem regularnie rozczarowywały, wydawało się więc, że obecny skład dotarł do granicy, której przekroczyć nie będzie w stanie, zaś zmiany będą konieczne. Podczas DreamHacka jednak międzynarodowy zespół prezentował się nadspodziewanie dobrze – co więcej, wygrał on wszystkie swoje dotychczasowe mecze, pozostawiając w pokonanym polu m.in. Team Liquid oraz Cloud9. Niemniej to wszystko nie zmienia faktu, że podczas niedzielnego finału gracze mousesports będą pełnić rolę outsiderów, co odzwierciedla też kurs na ich zwycięstwo, które zostało przez ekspertów STS-u wycenione na 2,95.


Pełną ofertę STS-u można sprawdzić po naciśnięciu na poniższy baner:

baner sts csgo cs


Trudno się jednak dziwić, skoro naprzeciwko Myszy stanie potężne Astralis. Duńczycy niedawne kadrowe problemy mają już za sobą i powrócili do doskonale znanego nam zestawienia. Ba, nawet IGL jest znowu ten sam. Jednakże w przeciwieństwie do mouz zawodnicy Danny’ego „zonica” Sørensena podczas zawodów poznali już gorycz porażki i miało to miejsce w pierwszej rundzie fazy grupowej, gdy polegli z GODSENT. Ale to byłoby na tyle, bo wszystkie późniejsze starcia, w tym te z niezwykle wymagającymi G2 Esports, Gambit Esports i FURIĄ Esports, padły łupem właśnie Astralis. Nic więc dziwnego, że triumfatorzy ostatnich trzech Majorów będą faworytami finału DreamHacka i jeżeli faktycznie go wygrają, to my nasz wkład pomnożymy o 1,40.

Warto jednak pamiętać, że podczas meczu możemy zobaczyć nawet pięć map, co odważniejsi mogą więc zaryzykować i obstawić dokładny rezultat. Najmniej prawdopodobny wydaje się triumf mousesports wynikiem 3:0, bo kurs na takie wydarzenie wynosi 7,97, podczas gdy zwycięstwo Astralis w takim samym stosunku to już mnożnik na poziomie 3,48. Inną możliwością jest próba przewidzenia dzisiejszej formy poszczególnych graczy. Można np. postawić na to, że Robin „ropz” Kool z mouz na jednej z map nie zdobędzie więcej niż 20 fragów – kurs na takie wydarzenie to 1,94. Jeżeli natomiast Emil „Magisk” Reif z Astralis podczas którejś z potyczek opuści serwer z co najmniej 21 eliminacjami na koncie, a my to obstawimy, to pomnożymy nasz wkład również o 1,94.

Finał europejskiej dywizji DreamHack Masters Winter 2020 pomiędzy mousesports a Astralis rozpocznie się o godzinie 16:00 i rozegrany zostanie w systemie BO5. Mecz, którego zwycięzca wzbogaci się o 70 tysięcy dolarów, będzie można wraz z angielskim komentarzem obejrzeć na oficjalnym kanale DreamHacka na Twitchu. Po więcej informacji na temat imprezy zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Artykuł sponsorowany

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

felps poza aktywnym składem BOOM. "Opuszczenie ekipy było moją osobistą decyzją"

João "felps" Vasconcellos rozegrał już ostatni mecz w barwach BOOM Esports. 23-letni zawodnik poinformował swojego pracodawcę o chęci zmiany zespołu,...