STS
fot. GG League/Maciej Kołek

Ważna wygrana ENCE w Pro Lidze! dycha i kompani pokonują Vitality i zagrają w play-offach

W grupie B ESL Pro League może wydarzyć się jeszcze naprawdę wiele. Niemniej nie zmieni się to, co najważniejsze, czyli czołowa trójka w tym zestawieniu. W niej po dzisiejszej wygranej wylądowało ENCE, pieczętując tym samym awans do fazy pucharowej rozgrywek.

ENCE 2 : 0 Team Vitality
Nuke 16:10 Dust2 16:9 Inferno

Po pierwszych kilku minutach gry trudno było wskazać mocniejszy zespół. Obie formacje wymieniały się regularnie punktami, co oczywiście skutkowało tym, że co jakiś czas tablica wskazywała na remis. Taki stan utrzymywał się do końca pierwszej połowy, ale z matematyka w tym przypadku jest bezwzględna i finalnie któraś ze stron musiała objąć prowadzenie przed przerwą. Sztuka ta udała się graczom Teamu Vitality, jednak było to swoiste pyrrusowe zwycięstwo. A to dlatego, że po zmianie stron piąty bieg rzuciło ENCE, które wykorzystało możliwości, jakie daje strona CT na Nuke’u. Dobrze zorganizowana defensywa doprowadziła wielonarodowościową piątkę do bezpiecznej zaliczki, której praktyczniej nie sposób było już wypuścić z rąk. I faktycznie, niewiele później dycha i kompanii przypieczętowali triumf – i to bez większego wkładu Polaka, bowiem ten zamknął mapę z wynikiem 12:18.

Napędzeni triumfem w inauguracyjnym boju gracze ENCE próbowali pójść za ciosem, co zresztą całkiem im się udawało. Ale jedynie do czasu, bo po zimnym prysznicu w postaci pięciu przegranych w sześciu premierowych rundach przedstawiciele Vitality wzięli się w garść. W kolejnych minutach popularne Pszczoły odrobiły straty, by ostatecznie przed przejściem do obrony tracić do konkurentów jedno oczko. Sprawa skomplikowała się jednak, gdy to międzynarodowy skład okazał się lepszy w następnej pistoletówce, co pociągnęło za sobą konsekwencje w postaci kolejnych porażek TV. Mathieu „ZywOo” Herbaut i koledzy zebrali się wprawdzie na odpowiedź, ale nie było to nic poza jednorazowym zrywem. W dalszym ciągu sytuację kontrolowało ENCE, które konsekwentnie zbliżało do końcowego zwycięstwa, a to udało się osiągnąć po 25 rundach.


Kolejny mecz ENCE już jutro o godzinie 19:00 – wtedy dycha i spółka podejmą FaZe Clan, co wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat ESL Pro League Season 13 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kolejny Polak znalazł się w Drużynie Tygodnia. W składzie także Martínez i De Bruyne

Wiele osób przewidywało, że w najnowszej Drużynie Tygodnia zobaczymy Leo Messiego lub Cristiano Ronaldo. Zarówno Argentyńczyk jak i Portugalczyk rozeg...