STS
fot. Izako Boars

Izako Boars jeszcze nie zginęli w Spring Sweet Spring, MAD Lions bliżej turnieju głównego

Polscy fani CS:GO nie mogą dzisiaj narzekać na brak okazji do śledzenia poczynań rodzimych drużyn i zawodników. Trwająca już trzecia tura kwalifikacyjna do Flashpoint Season 3 to jedno, ale w ciągu dnia doszło do czterech pojedynków, w których obecne były nadwiślańskie akcenty.

Największy ciężar gatunkowy miało poranne spotkanie Izako Boars. Po dwóch dniach rywalizacji w Spring Sweet Spring Regionals 1 Dziki znalazły się nad przepaścią, do której wpadłyby po ewentualnej porażce z Esports Club Kyiv. Gracze organizacji Piotra „izaka” Skowyrskiego stanęli jednak na wysokości zadania, choć trzeba oddać Ukraińcom, że byli godnymi przeciwnikami. Na Overpassie EC Kyiv pokazało ducha walki, zapisując mapę na swoje konto po pięknym comebacku ze stanu 9:14. Niemniej na dwóch pozostałych arenach nasi rodacy nie wypuszczali przewagi z rąk i co najmniej do jutra utrzymali się w turnieju. Daniel „STOMP” Płomiński i spółka zrównali się bilansem z M1 Eden, które pogorszyło swoją sytuację porażką z brazylijskim Case Esports.

Pierwsze zwycięstwo w ramach REPUBLEAGUE Season 1 zaliczyło Anonymo Esports. Ekipa Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego ponownie została zestawiona z czeską formacją – kilka dni temu uległa SINNERS Esports, dziś zaś pojedynkowała się z Entropiq na Nuke’u, czyli lokacji, na której statystycznie wypadała blado. To mogło wywoływać wśród kibiców pewne obawy co do rozstrzygnięcia, ale jeśli ktoś takowe miał, to zupełnie niepotrzebnie, bo Anonymo ograło rywali 16:10.

Wracając jeszcze do Spring Sweet Spring, o 15:00 rozpoczęło się starcie, w którym Polacy byli obecni po obu stronach barykady. MAD Lions prowadzone przez Jakuba „kubena” Gurczyńskiego i z Filipem „tudsoNem” Tudevem w składzie podejmowało Club Brugge eSports Mateusza „matty’ego” Kołodziejczyka i Mateusza „n0tice’a” Wolniaka. Lwy spokojnie zatriumfowały na Nuke’u, a na Mirage’u prowadziły już 8:0, natomiast zakończenie serii nie przyszło im łatwo. Club Brugge eSports zabrał się bowiem do pracy, zdobywając 12 na 13 możliwych punktów, aczkolwiek ten godny pochwały wysiłek na niewiele się zdał, bo od tego momentu zawodnicy kubena pomylili się ledwie raz, triumfując 16:13. Wobec tego MAD Lions potrzebują tylko jednego zwycięstwa, aby zakwalifikować się do głównego etapu rozgrywek, podczas gdy ich dzisiejsi rywale, podobnie jak Izako Boars i M1 Eden, dwóch.

Komplet wyników: 

21 kwietnia
09:00 Izako Boars 2:1 Esports Club Kyiv Overpass 14:16
Dust2 16:8
Mirage 16:11
12:00 M1 EDEN  0:2 Case Esports Train 10:16
Inferno 10:16
13:00 Anonymo Esports 16:10 Entropiq Nuke
15:00 MAD Lions 2:0 Club Brugge eSports Nuke 16:8
Mirage 16:13
Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Ruszają zapisy do Esportowego Turnieju Polski, wśród dyscyplin CS:GO, SC2 oraz szachy

Rozpoczyna się kampania Esportowy Turniej Polski! Wraz z nią nadchodzą gamingowe rozgrywki, za które odpowiadać będzie Centrum GovTech, wspierane prze...