STS
fot. Maciej Kołek/Anonymo Esports

Trzecia porażka Anonymo z rzędu. Polacy kończą Flashpointa na 12. miejscu

Dziś przygoda Anonymo Esports z Flashpoint Season 3 dobiegła końca. Polski skład przegrał trzeci mecz z rzędu, tym razem uznając wyższość Complexity Gaming, przez co ostatecznie zakończył zmagania na dwunastym miejscu. To oznacza, że podopieczni Adriana „imd” Pieper zasilili swoje konto o 500 punktów RMR i najprawdopodobniej nie dostaną bezpośredniego zaproszenia na kolejny turniej eliminacyjny do Majora.

Anonymo Esports 0 : 2 Complexity Gaming
Mirage 10:16 Nuke 8:16  Inferno 

Już pierwsze minuty starcia na Mirage’u wyraźnie pokazywały, że przed Polakami naprawdę trudne zadanie. Complexity bowiem, mimo gry po teoretycznie trudniejszej stronie, nie miało żadnych problemów z regularnym powiększaniem swojego dorobku. Z kolei Anonymo tylko okazjonalnie zdobywało się na odpowiedź, prezentując się wyraźnie słabiej niż rywale. W ten sposób nie można było zbudować korzystnego wyniku, nic więc dziwnego, że nasi rodacy na przerwę schodzili z pięciopunktową stratą. Dopiero po przejściu do obrony Anonimowi zyskali nowy zapas siły i mimo przegranej pistoletówki rzucili się do odrabiania strat. Za sprawą m.in. bardzo pewnej gry Kamila „KEia” Pietkuna i Wiktora „mynia” Kruka rodzimy skład nawet nieco zbliżył się do oponentów, ale o remisie nie było mowy. Wszystko dlatego, że coL w porę powróciło na zwycięską ścieżkę i nie zeszło z niej już do samego końca starcia, triumfując ostatecznie dość pewnym 16:10.

Następnie oba zespoły przeniosły się na Nuke’a i tam gra początkowo miała już miała już o wiele bardziej wyrównany przebieg. Co więcej, to grający w natarciu Polacy wystartowali lepiej i po siedmiu rundach mogli pochwalić się wynikiem 5:2. Jak łatwo się domyślić, z czasem Complexity doszło do głosu, bo też występowało po łatwiejszej stronie, ale mimo to nie potrafiło zdominować Anonimowych. Ci zaś jeszcze nieznacznie zasilili swoje konto i pierwszą połowę kończyli ze stratą zaledwie jednego oczka. A przecież przed sobą mieli jeszcze połowę drugą, którą mieli spędzić w defensywie. Powody do optymizmu więc były. Niestety, szybko okazało się, że był to optymizm kompletnie nieuzasadniony, bo podopieczni amerykańskiej organizacji doszczętnie zniszczyli polski skład! Ten nawet w rundach, w których miał przewagę, nie potrafił przechylić szali na swoją stronę i zdobył zaledwie jeden punkt! Efektem była bolesna porażka 8:16 i koniec przygody z Flashpointem w słabszym niż się tego spodziewaliśmy stylu.


Po więcej informacji na temat Flashpoint Season 3 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Selfmade żegna się z Fnatic

Półtora roku, trzy splity, jeden ćwierćfinał mistrzostw świata, dwa srebrne medale w League of Legends European Championship – tak suchymi liczbami mo...