STS
fot. Gambit Esports

Gambit znowu w komplecie, ban trenera zakończony

Przez ostatnie miesiące Gambit Esports nie mogło na serwerze korzystać ze wsparcia swojego szkoleniowca. Co prawda na drużynie CS:GO z regionu CIS nie zrobiło to większego wrażenia, bo i tak sięgnęła ona po kilka prestiżowych trofeów, ale wiadomo – trener zawsze się przyda. A piszemy o tym, bo w końcu ten trener będzie obecny. Koniec […]

Przez ostatnie miesiące Gambit Esports nie mogło na serwerze korzystać ze wsparcia swojego szkoleniowca. Co prawda na drużynie CS:GO z regionu CIS nie zrobiło to większego wrażenia, bo i tak sięgnęła ona po kilka prestiżowych trofeów, ale wiadomo – trener zawsze się przyda. A piszemy o tym, bo w końcu ten trener będzie obecny.

Koniec bana szkoleniowca Gambit

Aby dokładnie wyjaśnić, o co chodzi, należy wrócić do wydarzeń z jesieni ubiegłego roku, gdy wybuchła afera związana z tzw. coach bugiem. Wykorzystywanie tego błędu gry stało się obiektem śledztwa przeprowadzonego przez Esports Integrity Commission, którego następstwem było nałożenie czasowych banów na ponad 30 szkoleniowców. Jednym z ukaranych był Ivan „F_1N” Kochugov, który miał nadużywać buga jeszcze w czasach pracy w Gambit Youngsters. To dla głównodowodzącego obecnych wiceliderów światowego rankingu zakończyło się permanentnym banem ze strony Valve oraz niespełna dziewięciomiesięcznym zawieszeniem obowiązującym na wszystkich turniejach organizowanych przez podmioty związane z ESIC.

Mimo wszystko Gambit nie odwróciło się od swojego pracownika i przesunęło go na pozycję analityka, podczas gdy trenerem został dyrektor generalny organizacji, Konstantin „groove” Pikiner. Rosjanin posiadał pewne doświadczenie, bo jako szkoleniowiec pracował jeszcze w czasach CS-a 1.6, ale i tak miało to być tylko rozwiązanie przejściowe. Tym ciekawszy jest więc fakt, że w tym trudnym okresie drużyna zdołała wspiąć się na szczyt rankingu HLTV, po drodze triumfując m.in. podczas Intel Extreme Masters Katowice 2021 i wiosennych finałów BLAST Premier 2021. Teraz jednak wszystko wraca do normy, bo, jak potwierdzili dziennikarze Dexerto, podczas ESL Pro League za plecami zawodników ponownie stać będzie F_1N, gdyż jego kara dobiegła już końca.

ESL Pro League Season 14 odbędzie się między 16 sierpnia a 12 września. Łączna pula nagród turnieju wyniesie 750 tysięcy dolarów, z czego dla triumfatorów wielkiego finału przewidziano 175 tysięcy dolarów. Po więcej informacji zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Adam z pozytywnym testem na COVID-19 tuż przed play-offami LEC!

Smutne wieści dochodzą z obozu Fnatic, jeśli chodzi o sekcję League of Legends. U Adama "Adama" Maanane wykryto zakażenie COVID-19 tuż po zakończeniu...