STS
Hobbit Gambit Esports CS:GO
fot. ESL/Stephanie Lieske

Gambit zaczyna EPL-a od zwycięstwa, potknięcia FURII i NIP-u

Zmagania w ostatniej grupie 14. sezonu ESL Pro League oficjalnie ruszyły. Za nami trzy pierwsze spotkania, które przyniosły nam pierwsze niespodzianki. Punkty zdążyli bowiem potrafić potencjalni faworyci do awansu do play-offów. Entropiq z historyczną wygraną Tak naprawdę zgodnie z planem wygrało tylko Gambit Esports. Wicelider światowego rankingu potrzebował zaledwie dwóch map, by rozprawić się z […]

Zmagania w ostatniej grupie 14. sezonu ESL Pro League oficjalnie ruszyły. Za nami trzy pierwsze spotkania, które przyniosły nam pierwsze niespodzianki. Punkty zdążyli bowiem potrafić potencjalni faworyci do awansu do play-offów.

Entropiq z historyczną wygraną

Tak naprawdę zgodnie z planem wygrało tylko Gambit Esports. Wicelider światowego rankingu potrzebował zaledwie dwóch map, by rozprawić się z Teamem One, aczkolwiek nie poszło mu wcale tak łatwo, jak można by się spodziewać. Na Mirage’u wszak niewiele brakowało, a to gracze z Ameryki Południowej mogliby cieszyć się ze zwycięstwa. Niemniej prowadzenie 14:12 i tak nic im nie dało, bo Gambit na ostatniej prostej wrzuciło wyższy bieg i zatriumfowało rzutem na taśmę 16:14. Takich emocji nie było już Ancient, gdzie reprezentanci regionu CIS gładko zwyciężyli w stosunku 16:6. A to wszystko mimo nieco słabszej niż zwykle postawy Dmitrya „sh1ro” Sokolova.

Powodów do świętowania nie miała natomiast FURIA Esports. Brazylijczycy już na starcie mieli oczywiście utrudnione zadanie, bo z powodu problemów natury formalnej musieli rozgrywać mecz z udziałem swojego trenera, Nicholasa „guerriego” Nogueiry. Przykład Evil Geniuses pokazał wcześniej, że taka sytuacja nie może skończyć się dobrze, ale latynoski skład bardzo długo stawiał opór Entropiq, a i sam guerri wstydu nie przynosił. Niemniej po dwóch wyrównanych potyczkach to beniaminek ostatecznie zgarnął komplet punktów i pierwsze w swojej historii zwycięstwo w EPL-u. Ten padł łupem również Teamu Liquid. Gracze Holenderskiej organizacji okazali się lepsi od Ninjas in Pyjamas, którym nie pomógł nawet Nicolai „dev1ce” Reedtz i jego 38 fragów.

Komplet środowych wyników ESL Pro League:

1 września

Grupa D

13:30 Gambit Esports 2:0 Team One Mirage 16:14
Ancient 16:6
16:45 FURIA Esports 0:2 Entropiq Overpass 14:16
Ancient 13:16
20:00 Ninjas in Pyjamas 0:2 Team Liquid Inferno 9:16
Dust2 10:16

Derby Ameryki Południowej na start

Drugi dzień zmagań w grupie D rozpocznie się od starcia ekip, które nadal nie otworzyły swojego punktowego dorobku. Będą to też swoiste derby Ameryki Południowej – po jednej stronie stanie FURIA Esports, po drugiej zaś Team One. Kilka godzin później szansę na pierwsze w tym sezonie zwycięstwo będą mieć też Ninjas in Pyjamas. Skandynawowie będą musieli jednak poradzić sobie z Entropiq, którego morale po wczorajszej wygranej z pewnością mocno wzrosły. Na koniec czeka nas natomiast mecz wczorajszych zwycięzców, czyli Gambit Esports i Teamu Liquid. Co prawda triumfator tej potyczki nie będzie mógł być jeszcze pewny awansu do play-offów, ale na pewno postawi naprawdę znaczący krok na drodze do niego.

Czwartkowy harmonogram ESL Pro League:

2 września

Grupa D

13:30 FURIA Esports vs Team One BO3
16:45 Ninjas in Pyjamas vs Entropiq BO3
20:00 Gambit Esports vs Team Liquid BO3

Wybrane mecze wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat ESL Pro League Season 14 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Polacy wciąż niepokonani w 38. sezonie ESEA Premier!

Sceptycy polskiej sceny Counter-Strike'a: Global Offensive prawdopodobnie nie dowierzają, ale jednak – to prawda. Rodzime drużyny wciąż pozostają niep...