STS
fot. PGL

ENCE osłabione przed IEM Winter

Już jutro w Sztokholmie ruszy ostatni w tym roku turniej z cyklu Intel Extreme Masters. Podczas IEM Winter 2021 szesnaście formacji stanie do walki o łączną pulę nagród w wysokości 250 tysięcy dolarów. Snappi z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 Nie wszystkim będzie jednak dane rywalizować w swoim zwyczajowym składzie. W takiej sytuacji znalazło się […]

Już jutro w Sztokholmie ruszy ostatni w tym roku turniej z cyklu Intel Extreme Masters. Podczas IEM Winter 2021 szesnaście formacji stanie do walki o łączną pulę nagród w wysokości 250 tysięcy dolarów.

Snappi z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19

Nie wszystkim będzie jednak dane rywalizować w swoim zwyczajowym składzie. W takiej sytuacji znalazło się m.in. ENCE, czyli zespół Pawła „dychy” Dychy i Olka „hadesa” Miśkiewicza, który niespodziewanie stracił swojego prowadzącego. Marco „Snappi” Pfeiffer, bo o nim tu mowa, otrzymał bowiem pozytywny wynik testu na COVID-19, przez co nie mógł wraz ze swoimi kolegami przybyć do stolicy Szwecji. – Jestem zdruzgotany, że nie mogę rozpocząć turnieju wraz z chłopakami. Wszystko jednak ze mną w porządku i nie mam już żadnych objawów. Codziennie się testuję i mam nadzieję, że będę mógł przystąpić do gry w późniejszych meczach. A nawet jeżeli nie, to jestem przekonany, że chłopaki w Sztokholmie i tak sprawią, że będę dumny. Będę kibicować z domu najlepiej jak potrafię – zapewnił Duńczyk.

Czarnogórzec na ratunek

W związku z tym Ośmiornice musiały szukać awaryjnego rozwiązania i znalazły je dzięki uprzejmości FPX. Wszak ostatecznie drużynę naszych rodaków przy okazji IEM-a wesprze pozostający obecnie poza grą Pavle „⁠Maden⁠” Bošković. 23-letni Czarnogórzec sezon 2021 spędził jako zawodnik wspomnianych Feniksów, ale gdy chińska organizacja podjęła decyzję o wycofaniu się ze sceny CS:GO, to Bošković wraz ze swoimi kolegami wylądował na ławce rezerwowych. Od tego czasu Maden znajdował się poza grą i teraz będzie miał okazję, by przypomnieć o sobie kibicom. – Cieszę się, że znowu zagram na turnieju tier 1. Dam z siebie wszystko, by mimo braku boga prowadzenia, Snappiego, to wszystko zadziałało. Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie, stary – skomentował tymczasowy gracz ENCE.

W tej sytuacji skład ENCE podczas IEM Winter 2021 będzie wyglądać tak:

  • Joonas „⁠doto⁠” Forss
  • Paweł „⁠dycha⁠” Dycha
  • Lotan „⁠Spinx⁠” Giladi
  • Olek „hades” Miśkiewicz
  • Pavle „⁠Maden⁠” Bošković
  • Eetu „⁠sAw⁠” Saha – trener
Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Ciąg dalszy czystek w Complexity – peacemaker poza organizacją

Rozczarowujący brak awansu na Majora w Sztokholmie miał w Complexity Gaming swoje konsekwencje. W organizacji doszło bowiem do prawdziwego trzęsienia...