STS
Sobol phr snatchie
fot. ESL/Adam Łakomy

Transferowa karuzela nad Wisłą – styczeń 2022

Ależ to szybko zleciało! Za nami pierwszy miesiąc 2022 roku. Miesiąc, w którym, co raczej było do przewidzenia, wiele ekip zdecydowało się na mniej lub bardziej daleko idące zmiany kadrowe. Dotknęło to również przedstawicieli ścisłej krajowej czołówki w osobach chociażby Anonymo Esports czy też Wisły All iN! Games Kraków. Szeroko zakrojona rewolucja dosięgła natomiast Creative AVEZ, które nie bawiło się tym razem w półśrodki i od razu wymieniło cały skład. Na polskiej scenie pojawiła się też nieobecna u nas wcześniej organizacja o nazwie GameAgent. Tak więc działo się i tym bardziej warto się temu dokładnie przyjrzeć.

Anonymo Esports

Obecny skład

Paweł „innocent” Mocek
Patryk „Demho” Tomaszewski
Oskar „oskarish” Stenborowski
Filip „tudsoN” Tudev
Arek „Vegi” Nawojski
                                                                                                         
Adrian „IMD” Pieper (trener)

Przyszli

Odeszli

Oskar „oskarish” Stenborowski Michał „snatchie” Rudzki Wisła All iN!
Filip „tudsoN” Tudev Karol „rallen” Rodowicz
Arek „Vegi” Nawojski

O tym, że Anonymo Esports czekają gruntowne zmiany, wiedzieliśmy już od grudnia, bo zapowiadał to właściciel organizacji. – Skład przejdzie gruntowną restrukturyzację. To, co nas spotka w 2022, będzie nową drużyną. Jest w tym wszystkim dużo smutku, ale to nadal początek drogi dla Anonymo. Przyszły rok chcemy zacząć z czystą kartą – przyznał Mateusz „Sówek” Kowalczyk. Miało to miejsce już po tym, jak poza składem ANO znaleźli się Janusz „Snax” Pogorzelski oraz Kacper „Kylar” Walukiewicz. Ale na tym się nie skończyło, bo dziś wiemy już, że po zaledwie kilku tygodniach formację opuścili też Karol „rallen” Rodowicz, a także Michał „snatchie” Rudzki, który postanowił kontynuować karierę w Wiśle All iN! Games Kraków.

A co z nowymi nabytkami? Tutaj w dużej mierze też obyło się bez zaskakujących ruchów. Wszak Anonimowi postawili na Oskara „oskarisha” Stenborowskiego i Filipa „tudsoNa” Tudeva, którzy, chociaż zatrudnieni zostali dopiero w styczniu, to już w grudniu mieli okazję przywdziać barwy organizacji. Miało to miejsce przy okazji Gdańsk Games, które zresztą zakończyło się triumfem podopiecznych Adriana „IMD” Piepera. Ostatni fotel zajął natomiast Arek „Vegi” Nawojski, a o takiej możliwości plotkowano krótko po tym, jak stało się jasne, że 21-latek nie będzie dłużej grać w Izako Boars. Tak więc ANO ponownie zgromadziło kilka ciekawych nicków. Pytanie tylko, czy tym razem drużyna będzie w stanie sprostać stojącym przed nim oczekiwaniom?

Creative AVEZ

Obecny skład

Kamil „Mystic” Matz
Kacper „hous1k” Profic
Filip „arioszek” Wróbel
Sebastian „bastee” Kulik
Paweł „eys” Wiesiołek
                                                                                                         
Adrian „AlcesT” Chyziak (trener)

Przyszli

Odeszli

Kamil „Mystic” Matz ex-VIXIT Dominik „fanatyk” Barkiet casinoroyal
Kacper „hous1k” Profic ex-VIXIT Dawid „SaMey” Stańczak AzerbejdzanPL
Filip „arioszek” Wróbel ex-VIXIT Dawid „pendzel” Ryczko
Sebastian „bastee” Kulik ex-VIXIT
Paweł „eys” Wiesiołek ex-VIXIT

Powoli nawet najstarsi górale przestają pamiętać o tym, że kiedyś AVEZ zaliczane było do ścisłego krajowego topu. To już naprawdę zamierzchłe czasy i trudno nie odnieść wrażenia, że ostatni rok był dla Ośmiornic okresem straconym. Okresem pełnym kadrowych przetasowań, które w ostatecznym rozrachunku nie przyniosły efektów. Momentami wydawało się, że drzwi w siedzibie organizacji obracają się niczym w centrum handlowym, bo kolejni gracze to przychodzili, to odchodzili. A nierzadko były to naprawdę ciekawe nazwiska, ale nawet one nie pozwoliły osiągnąć większych sukcesów. Tak więc na początku stycznia pożegnano ostatnich członków dotychczasowej ekipy, w tym m.in. Dominika „fanatyka” Barkieta i Dawida „SaMeya” Stańczaka.

Niemniej nie oznacza to, że AVEZ zamierzało się z Counter-Strike’a wycofać. Co to, to nie! Ośmiornice w CS-ie jak najbardziej pozostały i po kilku dniach zaprezentowały zupełnie nowy zespół. Ponownie postawiono na młodość, angażując ekipę złożoną w dużej mierze z byłych reprezentantów GGPredict VIXIT. Za ich wyniki odpowiedzialny będzie Adrian „AlcesT” Chyziak, który jako jedyny zachował swoje miejsce w dywizji. Jednak na ten moment trudno zakładać, by AVEZ w obecnym kształcie było w stanie w najbliższym czasie namieszać na polskiej scenie. Gracze Ośmiornic bynajmniej nie dokonali tego w poprzednich barwach, więc i w obecny nie będzie o to łatwo. Ale też chyba nie taki jest, przynajmniej na razie, cel.

GameAgents

Obecny skład

Kamil „Klameczka” Mętel
Filip „Axecho” Czajka
Wojciech „bajmi” Strzelczyk
Alan „Flayy-” Krupa
Michał „mlodziutk1” Mądry
                                                                                                         
Bartosz „barTEK” Damasiewiecz (trener)

Przyszli

Odeszli

Kamil „Klameczka” Mętel Forsaken
Filip „Axecho” Czajka Forsaken
Wojciech „bajmi” Strzelczyk Forsaken
Alan „Flayy-” Krupa Forsaken
Michał „mlodziutk1” Mądry
Bartosz „barTEK” Damasiewiecz (t)

GameAgents to serbska organizacja, która powstała w 2016 roku. Przez kolejne lata pod jej szyldem występowali zawodnicy z najróżniejszych zakątków świata. Byli i Węgrzy, i Norwegowie, i Litwini, i Szwedzi, i nawet Amerykanie! A teraz przyszedł czas na Polaków. Nie po raz pierwszy zresztą, bo włodarze z Bałkanów w przeszłości współpracowali już z naszymi rodakami na scenie VALORANTA, ale teraz postawili na nich również w CS:GO. A to wszystko trzy miesiące po tym, jak szeregi GA opuściła poprzednia drużyna, złożona z czterech Rumunów oraz Węgra. Co warte nadmienienia, nie osiągnęła ona żadnych znaczących sukcesów, toteż ich następcy nie musieli się obawiać porównań.

A właśnie, skoro o następcach mowa. GameAgents sięgnęli w tym wypadku po zespół, którego trzon stanowił kwartet związany wcześniej z Forsaken. Do niego dokooptowano związanego wcześniej z akademią PGE Turowa Zgorzelec Michała „mlodziutk1ego” Mądrego, a cały skład jako trener zamknął Bartosz „barTEK” Damasiewiecz. Debiut ekipy nastąpił przy okazji online’owych finałów NumberOne Season 2, które przebiegły dla naszych rodaków całkiem udanie. Co prawda nie udało im się sięgnąć po końcowy sukces, ale finiszowali w czołowej czwórce, wyprzedzając przy tym Mateusza „matty’ego” Kołodziejczyka, Mateusza „n0tice’a” Wolniaka oraz ich kolegów z eClub Brugge.

MAD DOG’S PACT

Obecny skład

Dawid „lunAtic” Cieślak
Jacek „MINISE” Jeziak
Bartosz „bnox” Niebisz
Paweł „reatz” Jańczak
Martin „maaryy” Nakonieczny
                                                                                                         
Vincent „VinS” Jozefiak (trener)

Przyszli

Odeszli

Martin „maaryy” Nakonieczny Kamil „Sobol” Sobolewski Wisła All iN!

Powrót Kamila „Sobola” Sobolewskiego z kilkutygodniowego urlopu był chyba najlepszym ubiegłorocznym transferem MAD DOG’S PACT. Zespół miał za sobą co prawda rok, który nieszczególnie obfitował w sukcesy, ale i tak udało się go zakończyć z przytupem. Wszak to właśnie gracze Vincenta „VinSa” Jozefiaka okazali się najlepsi w Polskiej Lidze Esportowej, po raz kolejny udowadniając, że zdecydowanie znaleźli patent na te rozgrywki. Po sukcesie przyszła jednak pora na refleksję i przemyślenia nad ewentualnymi kadrowymi ruchami. Bo te bez wątpienia były potrzebne, chociaż wszyscy spodziewali się wzmocnienia składu. A tymczasem ten doznał potężnego osłabienia.

Oto bowiem Sobol zakończył swoją trzyletnią przygodę z organizacją i postanowił zrobić w końcu krok naprzód, wiążąc się z mistrzami Polski z Wisły All iN! Games Kraków. Odejście 24-latka pozostawiło potężną wyrwę w zespole PACTU. Wyrwę, której zapełnić się nie dało, tak więc włodarze musieli pójść w innym kierunku. I w tym celu zwrócili swój wzrok na zawodników osieroconych kilka tygodni wcześniej przez Illuminar Gaming. Finalnie postawiono na Martina „maaryy’ego” Nakoniecznego, który w końcu stanął przed szansą na regularne występy na najwyższym krajowym poziomie. I oczywiście nowym Sobolem nie zostanie, ale kto wie – może będzie dla PACTU po prostu nowym maaryym?

PGE Turów Zgorzelec

Obecny skład

Karol „repo” Cybulski
Adrian „SAYN” Łączyński

Przyszli

Odeszli

Kamil „suonko” Węgrzynkiewicz casinoroyal

Turów, Turów, Turów… Co by tu napisać, by znowu nie narazić się przedstawicielom ekipy ze Zgorzelca, która ewidentnie nie zgadza się ze stawianymi przeze mnie tezami? Cóż, napisałbym, że dzień jak co dzień. PGE Turów, tak jak omawiane już wcześniej AVEZ, w minionym roku sprawdził całe wagony graczy i wiele wskazuje na to, że przynajmniej początek roku bieżącego będzie wyglądał podobnie. Zresztą, to już pewne, bo w styczniu ogłoszono, że po wygaśnięciu umowy z drużyną pożegnał się Kamil „suonko” Węgrzynkiewicz. A przecież kilka tygodni wcześniej pożegnani zostali również Piotr „Frontsiderr” Moś oraz Mikołaj „Miki” Szemraj, co oznacza aż trzy wakaty.

Na ten moment w zespole pozostają tylko jego prowadzący, Karol „repo” Cybulski, oraz Adrian „SAYN” Łączyński. Jeżeli zaś chodzi o nowe nabytki, to na ten moment nic nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone. Niemniej na stronie ESEA do składu dołączyli już znany z występów m.in. w Illuminar Gaming i Izako Boars Michał „mono” Gabszewicz, a także Adam „discoStar” Zyśk, były zawodnik Dr Pepper Teamu. Ale to nadal nie rozwiązuje kwestii ostatniego wolnego fotela. A przecież nowy sezon rozgrywek już się zaczął! Z tego też powodu pierwotnie zaplanowany na wtorek mecz z AceFive został przeniesiony na 16 lutego. To termin dość nieodległy, co pozwala domniemywać, że ostateczny kształt drużyny poznamy prędzej niż później.

Wisła All iN! Games Kraków

Obecny skład

Grzegorz „SZPERO” Dziamałek
Grzegorz „jedqr” Jędras
Krzysztof „Goofy” Górski
Kamil „Sobol” Sobolewski
Michał „snatchie” Rudzki
                                                                                                         
Mariusz „Loord” Cybulski (trener)

Przyszli

Odeszli

Kamil „Sobol” Sobolewski PACT Tomasz „phr” Wójcik
Michał „snatchie” Rudzki Anonymo Wiktor „mynio” Kruk (zmiennik)

W listopadzie Wisła All iN! Games Kraków mogła świętować pierwsze w swojej historii mistrzostwo Polski w CS:GO. Wówczas nikt raczej nie spodziewał się, że w zespole dojdzie do tak szybkich zmian. A jednak! Już kilka tygodni później po słabym występie w ESL Pro League Conference i na V4 Future Sports Festival odstawiony na boczny tor został Kuba „Markoś” Markowski, ale na tym się nie skończyło. Wraz z końcem 2021 roku za współpracę podziękowano też Tomaszowi „phr-owi” Wójcikowi, a stałego angażu wbrew wcześniejszym doniesieniom nie otrzymał Wiktor „mynio” Kruk. Biała Gwiazda szykowała się do konkretnej kadrowej ewolucji i dziś możemy stwierdzić, że przynajmniej na papierze prezentuje się ona o wiele lepiej niż wcześniej.

Pozycję głównego snajpera przejął bowiem Michał „snatchie” Rudzki, który nie zagrzał miejsca w Anonymo Esports. 23-latek to dziś na naszym podwórku marka gwarantująca o wiele większą stabilność formy niż Markoś czy też Grzegorz „SZPERO” Dziamałek. Za Rudzkim przemawia też doświadczenie, bo przecież mówimy tutaj o zawodniku, który mimo młodego wieku może pochwalić się już grą m.in. w Virtus.pro oraz międzynarodowym składzie Sprout. Ponadto szeregi Wiślaków zasilił też gwiazdor MAD DOG’S PACT, Kamil „Sobol” Sobolewski. Już od dawna wydawało się, że 24-letni strzelec musi zrobić w końcu krok naprzód, by móc się nadal rozwijać. I zrobił go, a sama Wisła niedawno awansowała właśnie na 34. miejsce w światowym rankingu CS:GO.

x-kom AGO

Obecny skład

Damian „Furlan” Kisłowski
Maciej „F1KU” Miklas
Eryk „leman” Kocęba
Szymon „kRaSnaL” Mrozek
Denis „Grashog” Hristov
                                                                                                         
Mikołaj „minirox” Michałków (trener)

Przyszli

Odeszli

Miłosz „mhL” Knasiak MOUZ NXT

Gdy jesienią 2020 roku Miłosz „mhL” Knasiak siadał na ławce rezerwowych x-komu AGO, by móc skupić się na edukacji, fani warszawskiej organizacji pogrążali się w smutku. Nastoletni snajper był wszak mocnym punktem Jastrzębi i jasne było, że trudno będzie go zastąpić. Co prawda owy smutek nieco złagodził powrót do Gniazda Michała „snatchiego” Rudzkiego, ale dopiero moment, gdy to mhL ponownie wskoczył do składu, przysporzył kibicom prawdziwej radości. I to w pełni usprawiedliwionej, bo mimo długiej przerwy Knasiak niemal z miejsca ponownie stał się znaczącą postacią AGO, dokładając pokaźną cegiełkę do awansu drużyny do ESL Pro League.

Ale czasami pojawiają się oferty, których po prostu odrzucić nie wypada. Taką mhL-owi złożyło MOUZ, które postanowiło zaangażować go do swojej akademii. Dla nastolatka była to okazja, by w końcu ruszyć na podbój zagranicy – wszak już kilka miesięcy wcześniej łączono go z inną legendarną formacją, Fnatic. A co z AGO? Otóż AGO od tego czasu formalnie gra bez nominalnego snajpera, aczkolwiek stan ten nie powinien potrwać za długo. Wszak w ostatnich meczach Jastrzębie wspomagał Łukasz „mwlky” Pachucki. To właśnie były reprezentant Illuminar Gaming ma według medialnych doniesień zostać następcą Knasiaka i przejąć od niego rolę strzelca wyborowego.


Wszystkie comiesięczne raporty transferowe z cyklu „Transferowa karuzela nad Wisłą” znaleźć można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
sheru, Forsaken, Ultraliga

ESCA na szczycie, ścisk na podium i przełamanie DV1. Kolejny dzień Ultraligi za nami

Team ESCA Gaming wciąż na szczycie Zacznijmy od góry tabeli. Na samym jej wierzchołku w dalszym ciągu znajduje się ESCA, która dołożyła siódmą wygran...