STS
hades ENCE RMR 2022
fot. PGL/Stefan Petrescu

Copenhagen Flames dominuje ENCE w drugiej rundzie fazy legend Majora

ENCE niestety przegrywa z Copenhagen Flames wynikiem 8:16. To oznacza, że Duńczycy powalczą w niedzielę o awans do play-offów PGL Major Antwerp 2022. Piątka dwóch Polaków będzie musiała za to zagrać jeszcze jedno spotkanie BO1, mając obecnie bilans 1-1.

ENCE 8 : 16
(Ancient)
Copenhagen Flames

Drugie spotkanie dla obu ekip tego dnia lepiej rozpoczęło ENCE, bo od wygrania pistoletówki. Jednak Copenhagen Flames szybko odpowiedziało, doprowadzając do remisu 2:2. Chwilę później Duńczycy byli już na prowadzeniu. Ich przewaga rosła z każdą rundą, aż do stanu 8:3. Wtedy też świetnym wejściem na mida popisał się bohater pierwszego meczu Ośmiornic, Lotan „Spinx” Giladi. Międzynarodowa formacja pod koniec pierwszej połowy nie zdołała poprawić swojej pozycji i stronę terrorystów przegrała 5:10.

Druga pistoletówka też wpadła na konto ENCE. Rywale postanowili zagrać rundę ekonomiczną, aby chwilę później zgarnąć na swoje konto starcie z pełnym wyposażeniem i ponownie odskoczyć z wynikiem. Sytuacja podopiecznych fińskiej organizacji nie była najlepsza, gdyż na tablicy wyników było już 12:7 dla przeciwnika, a na horyzoncie runda z samymi pistoletami. Do końca meczu Ośmiornice zdobyły zaledwie jeszcze jedno oczko i przegrały na Ancient rezultatem 8:16. ENCE w niedzielę czeka kolejny mecz w formacie BO1, natomiast CPH z bilansem 2-0 zagra o awans do fazy pucharowej.


Wybrane mecze turnieju wraz z polskim komentarzem oglądać można na kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego na Twitchu. Po więcej informacji na temat PGL Major Antwerp 2022 zapraszamy do naszej relacji, którą znaleźć można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Na przekór

Na Przekór, historia Zeeka i Starxo [RECENZJA]

Sam tweet Wiktora Cegły, czyli Head of Publishing Riotu w regionie wschodniej Europy, zapowiadał, że zostanie ona jeszcze wyciągnięta. Był to przecież...