fot. ESL/Bart Oerbekke

Zacięta batalia na korzyść Virtus.pro. ALTERNATE ulega ekipie MICHA

Virtus.pro świetnie rozpoczęło poniedziałkowe zmagania. Drużyna Michała „MICHA” Müllera w swoim kolejnym pojedynku w ramach 31. sezonu ESEA Mountain Dew League odniosła trzecie zwycięstwo. Nadwiślańska formacja po zaciętej walce zwieńczonej dogrywką pokonała ALTERNATE aTTaX, w którym występuje Polak, Mateusz „mantuu” Wilczewski.

Virtus.pro 19 : 17 ALTERNATE aTTaX

(ESEA MDL Season 31 Europe)
(4) 19 7 Train 8 17 (2)
8 7

Dynamiczne wejście na B i genialne zagranie Arka „Vegiego” Nawojskiego zwieńczone ace’em zapewniło Virtus.pro zwycięstwo w rundzie pistoletowej. Bez większych problemów rodzimy zespół poradził sobie w kolejnej odsłonie, w której dopisał do swojego dorobku drugi punkt. Mimo że zespół mantuu uległ także w trzeciej potyczce, mając pełne wyposażenie, to szybko się zrehabilitował i przeszedł do kontrataku, zaliczając trzy zwycięstwa z rzędu. Był to początek kłopotów podopiecznych Jakuba „kubena” Gurczyńskiego, którzy w następnych starciach nie byli w stanie przełamać defensywy rywala. Na szczęście Polacy nie pozostali bezradni i z czasem zaczęli wygrywać rundy, jednak nie zdołali już przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę – pierwszą połowę wygrali gracze ALTERNATE.

Pistoletówke po zmianie stron wygrała drużyna z zachodu, jednak dzięki MICHOWI udało się szybko odpowiedzieć, wygrywając force’a. Mimo mocno ograniczonych środków ekipa Marko „kressy” Đordevicia była w stanie ograć Virtusów w następnej odsłonie, powiększając prowadzenie na 10:8. To nie zdemotywowało graczy znad Wisły, bo po chwili Janusz „Snax” Pogorzelski i spółka wyrównali, jednak rywal nie dawał za wygraną i zaczął raz jeszcze uciekać z rezultatem na 13:11. Po chwili ALTERNATE zgarnęło piętnasty punkt, jednak na posterunku wciąż był Snax, który umożliwił swojej drużynie udany comeback i wyrównane, a to przełożyło się na dogrywkę. Początek dogrywki zdominowali zawodnicy niemieckiej organizacji, jednak już w drugiej połowie sytuacja się zmieniła i to Virtus.pro dyktowało warunki, ostatecznie wygrywając Traina.

Już za chwilę kolejny mecz z udziałem MICHA i spółki. Tym razem Virtus.pro stoczy pojedynek z x-kom teamem w ramach ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2019, gdzie obecnie Niedźwiedzie są w trudnej sytuacji i wciąż nie mogą być pewne udziały w finałach. Transmisję z tego pojedynku będzie można śledzić za pośrednictwem ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat ESEA Mountain Dew League Season 31 zapraszamy do relacji:

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MaPet Show: AVEZ daj pan spokój...

Gdy spojrzymy na nasze rodzime podwórko, to teoretycznie mamy się czym pochwalić. Spora liczba organizacji, które uchodzą raczej za wypłacalne – na ty...