fot. StarLadder/Igor Bezborodov

NEO i GuardiaN na wylocie z FaZe?

Od czasu, gdy FaZe Clan pożegnał się ze StarLadder Major Berlin 2019, wielu kibiców zadaje sobie pytanie, co dalej z Filipem „NEO” Kubskim. Niestety nie mamy zbyt dobrych wieści dla fanów polskiej legendy, gdyż kolejne wiarygodne źródło poinformowało o rychłym pożegnaniu naszego rodaka z międzynarodowym składem.

Już pod koniec sierpnia o możliwym odejściu NEO informował neL z Francji. Teraz swoje trzy grosze dołożył także Alexey „OverDrive” Birukov, rosyjski żurnalista. Według jego informacji Kubski ma być jednym z dwóch graczy, którzy więcej nie przywdzieją koszulki FaZe. Gdyby faktycznie tak się stało, 32-latek zakończyłby swoją przygodę z amerykańską organizacją po zaledwie czterech miesiącach. Drugim potencjalne niechcianym zawodnikiem miałby być Ladislav „GuardiaN” Kovács, który kompletnie zawiódł podczas rozgrywanego w Berlinie turnieju i chociaż był podstawowym snajperem, to osiągnął rating na poziomie zaledwie 0,88.

W wypadku rozstania z NEO i GuardiaNem w zespole powstałyby dwie poważne luki. Niemniej włodarze FaZe mają już pomysł kim je zapełnić. W ostatnich dniach po internecie krążył screen jednego z serwerów, na którym, poza członkami FC, mieli przebywać także Marcelo „coldzera” David i Helvijs „broky” Saukants. O ile brazylijski gwiazdor faktycznie jest głównym celem transferowym formacji z Europy, tak Łotysz prawdopodobnie wspomagał ją tylko tymczasowo. Wszystko dlatego, że nowym prowadzącym ekipy miałby być niechciany w ENCE Aleksi „Aleksib” Virolainen, czyli wicemistrz Intel Extreme Masters Katowice 2019.

Jeżeli powyższe plotki potwierdzą się, skład FaZe Clanu będzie prezentować się następująco:

  • Håvard „rain” Nygaard
  • Nikola „NiKo” Kovač
  • Olof „olofmeister” Kajbjer
  • Marcelo „coldzera” David
  • Aleksi „Aleksib” Virolainen
  • Janko „YNk” Paunović – trener
Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Rookie

Klątwa z dawnych lat nie powraca. Invictus Gaming powalczy o obronę tytułu Mistrza Świata

Kilka lat temu nad mistrzami globu League of Legends spoczywała swego rodzaju klątwa – drużyna, która wygrała Worlds nie brała udziału w kolejnej odsł...