fot. piratesports/Jeremi Śpiewak

piratesports przełamuje impas. Roison i spółka z pierwszą wygraną w Ultralidze

Po starciu dwóch drużyn z czołowej trójki tabeli akcja przeskoczyła w jej niższe rejony, serwując nam pojedynek formacji balansujących na granicy szóstego i siódmego miejsca. A mówiąc dokładnie, Diablo Chairs i piratesports, czyli dwóch ekip, które jeszcze przed startem drugiej kolejki miały po zero zwycięstw na koncie. Wczoraj impas przełamało DCH, pokonując AVEZ Esport, a dziś z dołka wyszli Piraci. Po niespełna półgodzinnym spotkaniu odprawili z kwitkiem zespół Konrada „itzRenifera” Potępy i zanotowali pierwszą wygraną w tej edycji rozgrywek.

Diablo Chairs
0:1 piratesports
Unknown
Viktor
Konektiv
Soraka
CrAzY
Olaf
behave
Jarvan IV
Fresskowy
Cassiopeia
Roison
Xerath
itzRenifer
Senna
Keduii
Aphelios
WillTheScout
Nautilus
Sedrion
Thresh

Marcin „Unknown” Kubicki i Adam „CrAzY” Fedoruk spróbowali invade’u tuż po pojawieniu się stworów w dżungli. Ignorowanie wizji rywali nie było jednak mądrym rozwiązaniem, bo obaj ponieśli śmierć z ręki Karola „Konektiva” Wojciechowskiego i jego Soraki. Jakby tego było mało, jeszcze przed piątą minutą Diablo Chairs przegrało kolejną walkę, tym razem na dolnej alei, przez co na wyraźne prowadzenie wysunął się Tim „Keduii” Willers. Dwie minuty później DCH znalazło co prawda pierwszą eliminację, tylko że na konto Piratów wpadły kolejne dwie, a do tego mieli oni łącznie trzy tysiące złota więcej oraz wzmocnienie Piekielnego Smoka.

Po zabiciu bestii z dolnej części Summoner’s Rift akcja nieco ustała, a obie drużyny skoncentrowały się bardziej na kontroli linii i niszczeniu osłon wież. Lepiej radziło sobie w tym ARR, bo pozbyło się całej pierwszej linii struktur, tracąc tylko jedną ze swoich. Na prawdziwy rozwój akcji musieliśmy jednak czekać aż do 24. minuty – wówczas gracze piratesports nie tylko zdobyli Górskiego Smoka (i jednocześnie jego Duszę), ale też powstrzymali oponentów przed zabiciem Barona, a wkrótce po tym sami położyli swoje ręce na fioletowym wzmocnieniu. To był gwóźdź do trumny Diablo Chairs, które borykając się z ogromnym deficytem w funduszach, nie było w stanie długo odpierać ataków. W 27. minucie pożegnało się z inhibitorem na midzie, a niespełna minutę później po utracie trzech graczy los DCH był już przesądzony. Piraci postawili kropkę nad i w 28. minucie.

W kolejnym meczu do walki staną PRIDE oraz AVEZ Esports. Dla Ośmiornic będzie to kolejna próba zdobycia pierwszego zwycięstwa w tym sezonie rozgrywek, a w przypadku porażki AVEZ będzie ostatnią drużyną bez jakichkolwiek punktów. To spotkanie będziecie mogli obejrzeć w telewizji oraz internecie na YouTube i Twitchu. Po więcej informacji dotyczących trzeciego sezonu Ultraligi zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

W Londynie bez zaskoczenia – mousesports i Natus Vincere finalistami ICE Challenge

Poznaliśmy obu finalistów ICE Challenge 2020. I trudno powiedzieć, by ich tożsamość była dla kogokolwiek zaskakująca – o triumf w londyńskiej imprezie...