fot. ESL/Bart Oerbekke

Natus Vincere oraz Fnatic udanie otwierają IEM Katowice 2020

Pierwszy dzień rywalizacji w grupie A Intel Extreme Masters Katowice 2020 w CS:GO za nami. Po premierowe wygrane zgodnie sięgnęły Natus Vincere oraz Fnatic, które rozprawiły się odpowiednio z FaZe Clanem oraz Renegades.

Natus Vincere 2:1 FaZe Clan
Nuke 9:16 Dust2 16:14 Overpass 16:10

W początkowej fazie meczu FaZe miało spore problemy ze znalezieniem sposobu na szyki obronne przeciwnika. Na’Vi stopniowo powiększało swoją przewagę i w pewnym momencie prowadziło już nawet 6:1. Wtedy inicjatywę przejęli jednak Marcelo „coldzera” David i spółka, którzy rozgrzali swoją ofensywną maszynę i jeszcze przed przerwą wyszli na czoło wyścigu po wygraną. FaZe z rytmu nie wybiła zmiana stron – podopieczni amerykańskiej organizacji po stronie broniącej nie dali żadnych szans rywalowi, wygrywając nawet rundy ze słabszym wyposażeniem. W ostatecznym rozrachunku Na’Vi zaznało goryczy porażki, kończąc Nuke’a z tylko dziewięcioma punktami na swoim koncie.

Ekipa z regionu CIS zanotowała niezły start na Duście2, jednakże FaZe nie chciało dopuścić do przedłużenia batalii o trzecią mapę. W obronie gracze Janko „YNka” Paunovicia mieli jednak lepsze i gorsze momenty, co ostatecznie wystarczyło na zdobycie siedmiu punktów. Po przejściu do defensywy Na’Vi już w pełni straciło impet, a także prowadzenie. Ukraińsko-rosyjski skład w końcu odzyskał jednak wigor i w samej końcówce starcia wyrównał stan rywalizacji. Zrobiło się więc 13:13 i mogliśmy sobie ostrzyć zęby na pasjonującą walkę w ostatnich rundach. Presję lepiej znieśli gracze Natus Vincere, którzy dzięki dobrym zagraniom indywidualnym wygrali 16:14.

Mało aktywny na poprzednich mapach Håvard „rain” Nygaard był jedną z najjaśniej świecących gwiazd FaZe w pierwszej połowie meczu na Overpassie. Cała formacja prezentowała się jednak co najmniej przyzwoicie, czego efektem było trzypunktowe prowadzenie w przerwie. W drugiej pistoletówce cztery piękne eliminacje stały się udziałem Egora „flamiego” Vasileva i Na’Vi znów wkroczyło na zwycięską ścieżkę. To była deklasacja! Podopieczni Andreya „B1ad3’a” Gorodenskiya nie zważali na jakiekolwiek działania rywala i niczym pług zbliżali się do cennego triumfu. FaZe długo nie było w stanie w żaden sposób pokonać szczelnej defensywy Na’Vi, aż w końcu nadszedł czas na dwudziestą czwartą rundę, wygraną przez zespół coldzery w dosłownie ostatniej chwili. Przedstawiciele regionu CIS nie pozwolili już jednak oponentowi na nic więcej i pewnie sięgnęli po zwycięstwo 16:10.

CZYTAJ TEŻ:
Znamy szczegóły współpracy ESL z Polsat Games dotyczącej transmisji turniejów CS:GO
Renegades 0:2 Fnatic
Dust2 4:16 Inferno 14:16 Overpass

Nie będziemy zbyt obszernie opisywać pierwszej mapy tego pojedynku, ale wcale nie chodzi o nasze lenistwo. Fnatic w swojej obronie ustawiło bowiem mur nie do przejścia i zanim zdążyliśmy mrugnąć okiem, było już po wszystkim. Szwedzka formacja w pierwszej części meczu oddała przybyszom z odległej Oceanii zaledwie dwa oczka, a po porażce w drugiej pistoletówce natychmiast odpowiedziała skutecznym atakiem. Ładny retake Jordana „Hatza” Bajica, z którym wywiad przeczytać możecie tutaj, zdał się na nic – wynik to 16:4 dla Fnatic.

Bolesna porażka na własnej mapie nie podcięła skrzydeł Renegades. Międzynarodowa piątka dyktowała rywalowi warunki gry od początku Inferno, jedynie od czasu do czasu pozwalając Szwedom na skuteczne natarcie. Ekipa Chrisa „dextera” Nonga w dodatku wygrała cztery z pierwszych pięciu rund po zmianie stron i powoli zaczęliśmy przygotowywać się do bitwy na Overpassie. Przy wyniku 5:14 serwer opuściło jednak bezradne Fnatic, które zostało zastąpione przez żadnych krwi dominatorów. Gracze Andreasa „Samuelssona” Samuelssona pokazali swoją klasę i, nie popełniając już żadnego błędu, wykonali rewelacyjny comeback, który dał im wygraną 16:14. Niemałą cegiełkę do tego sukcesu dołożył 17-letni Ludvig „Brollan” Brolin, który zanotował aż 27 trafień.

Przed nami ostatnie dzisiejsze mecze – mousesports walczy już z TYLOO, a G2 Esports za moment stanie w szranki z 100 Thieves. Polskojęzyczna transmisja z Intel Extreme Masters Katowice 2020 dostępna jest w ESL.TV Polska.

ŚLEDŹ RELACJĘ Z IEM KATOWICE 2020 CS:GO

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Ropz, mousesports

mousesports lepsze od TYLOO w swoim pierwszym meczu podczas IEM Katowice

Reprezentanci mousesports zagrali zgodnie z oczekiwaniami fanów. W swoim pierwszym meczu podczas Intel Extreme Masters Katowice 2020 pokonali TYLOO, d...