fot. ESL/Adam Łakomy

Illuminar dwukrotnie pokonuje Wisłę All in! w ESL MP i obejmuje prowadzenie w tabeli

W hicie 5. kolejki spotkań ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2020 Illuminar Gaming dwukrotnie pokonało Wisłę All in! Games Kraków. Tym samym krakowianom nie udało się zrewanżować za porażkę w półfinale poprzedniej edycji krajowego czempionatu.

Illuminar Gaming 16 : 13 Wisła All in! Games

(5. kolejka ESL Mistrzostw Polski)
16 5 Mirage 10 13
11 3

Start pojedynku należał do Białej Gwiazdy. Wiślacy po zaledwie kilku minutach gry prowadzili już 4:0, lecz przeciwnik odpowiedział dokładnie tym samym i wkrótce naszym oczom ukazał się remis. W następnych fragmentach pięściarski bój trwał w najlepsze i ponownie to Grzegorz „SZPERO” Dziamałek i spółka zadali mocny cios, na który tym razem Illuminar nie zdążyło już odpowiedzieć – zakończyła się wszakże pierwsza połówka. Wynik 10:5 stawiał reprezentantów krakowskiego klubu sportowego w bardzo komfortowej sytuacji, jednak bardzo szybko gra zaczęła wymykać się spod kontroli. Od stanu 13:6 Wiśle nie wychodziło już zupełnie nic. iHG przejęło pałeczkę i stało się katem swoich rywali. Każdy atak ESL Mistrzów Polski kończył się powodzeniem i tak było już do końca batalii – comeback stał się faktem i to obrońcy tytułu zgarnęli trzy oczka do ligowej tabeli!

Wisła All in! Games 12 : 16 Illuminar Gaming

(5. kolejka ESL Mistrzostw Polski)
12 9 Nuke 6 16
3 10

Początek drugiego starcia w dużym stopniu przypominał potyczkę sprzed godziny. Znów ekipa spod Wawelu ruszyła z wysokiego C, ale zaraz została skarcona przez przeciwnika. Za Illuminar przemawiała także gra po uchodzącej za łatwiejszą stronie CT. Janusz „Snax” Pogorzelski i partnerzy wygrali bowiem aż siedem rund z rzędu, przez co szala zdecydowanie przechyliła się na ich stronę. Wisła nie złożyła jednak broni i po dość wyrównanym finiszu pierwszej połowy starta przed przerwą wynosiła trzy punkty. To, mając przed sobą grę w defensywnie, nie było najgorszym rezultatem, ale w sukurs musiała przyjść jeszcze dobra postawa po przerwie. A tego wyraźnie brakowało, gdyż to iHG nadawało tempo rozgrywce i nie pozwalało zbliżyć się na niebezpieczny dystans. Przy stanie 14:7 w szeregi mistrzów jesiennej edycji wkradło się rozluźnienie i Biała Gwiazda zgarnęła aż pięć następnych punktów. Formacji Pawła „innocenta” Mocka pomogła przerwa taktyczna, bo po ochłonięciu udało się domknąć spotkanie i zgarnąć komplet zwycięstw.

W ten sposób dotarliśmy do końca 5. kolejki ESL MP. Na kolejne mecze poczekamy do 18 maja. Transmisja ze wszystkich gier dostępna jest na kanale ESL Polska. Po więcej informacji na temat ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2020 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Nie tacy wściekli, jak ich malują. Polski duet górą w starciu z Hiszpanią

Powiedzenie, że zwycięstwo Polski z Hiszpanią na prawdziwych boiskach graniczyłoby z cudem, jest przesadą, ale co by nie mówić byłoby naprawdę miłą ni...

>