fot. DreamHack/Stephanie Lindgren

Kjaerbye nowym graczem FaZe Clanu

Potwierdziły się informacje, które kilka dni temu opublikował nasz serwis. Markus „Kjaerbye” Kjærbye został nowym zawodnikiem FaZe Clanu, wraz z którym weźmie udział w nadchodzącym ESL One Cologne 2020. Duńczyk zajmie w składzie miejsce Aurimasa „Bymasa” Pipirasa.

Kjærbye ostatnie dwa i pół roku spędził w North, do którego przeszedł niespodziewanie na początku 2018 roku. W zespole tym 22-latek miał stać się centralą postacią, która poprowadzi swoich kolegów do sukcesów. I chociaż tych ostatecznie kilka się nazbierało, to mimo wszystko Duńczyk i jego koledzy nigdy na dobre nie zadomowili się w ścisłej światowej czołówce. Jakby tego było mało, w połowie roku Kjaerbye postanowił zrobić sobie przerwę zdrowotną z uwagi na nagromadzenie stresu, które źle wpływało na jego organizm. Wówczas nikt nie spodziewał się, że strzelec nigdy już do składu nie wróci, ale tak właśnie się stało, bo 10 lipca definitywnie opuścił on szeregi organizacji.

CZYTAJ TEŻ:
Lądowanie na czterech łapach, czyli jak trafić z FaZe prosto do mousesports

Ale teraz duński gracz powraca przejmując zwolniony przez Bymasa fotel w FaZe Clanie. Przed nim trudne zadanie, bo jego nowy zespół prezentował się w tym roku poniżej oczekiwań i od czasu triumfu podczas BLAST Premier Spring Series 2020, który miał miejsce jeszcze w lutym, nie wygrał niczego. Co gorsza, bardzo słabo wypadł na cs_summit 6, przez co nie może być jeszcze pewny gry na Majorze w Rio. 22-latek musi więc wprowadzić do ekipy niezbędny spokój. Pierwszą okazją ku temu, by przekonać się, czy mu się to uda będzie ESL One Cologne 2020, podczas którego Kjærbye zadebiutuje w barwach FaZe.

W tej sytuacji skład FaZe Clanu prezentuje się następująco:

  • Håvard „rain” Nygaard
  • Nikola „NiKo” Kovač
  • Marcelo „coldzera” David
  • Helvijs „broky” Saukants
  • Markus „Kjaerbye” Kjærbye
  • Janko „YNk” Paunović – trener
Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Bjergsen

Bjergsen: Czuję się o wiele pewniej niż przez kilka ostatnich lat

TSM ma za sobą dosyć udany split, chociaż na pierwszy rzut oka można dojść do innych wniosków. Niegdyś organizacja Andy'ego "Reginalda" Dinha dominowa...