STS
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

TSM i Liquid walczą o finał LCS. W nim czeka Cloud9

W ten weekend dowiemy się, kto zostanie mistrzem Ameryki Północnej w League of Legends. Mid-Season Showdown, czyli faza play-off po wiosennym sezonie regularnym League of Legends Championship Series, rozstrzygnie się między trzema drużynami. Dzisiaj o miejsce w finale walczyć będą TSM oraz Team Liquid. Zwycięzca tego pojedynku zmierzy się w finale z Cloud9.

Los uśmiechnął się do TSM-u

Sobotni mecz będzie powtórką starcia z 1. rundy drabinki wygranych LCS. Wówczas drużyna Jo „CoreJJa” Yong-ina nie dała szans swoim rywalom, odsyłając podopiecznych Sørena „Bjergsena” Bjerga do drabinki przegranych z rezultatem 3:1. Tam TSM poradził sobie całkiem dobrze, eliminując kolejno Evil Geniuses oraz 100 Thieves. Team Liquid jednak w rundzie drugiej uległ Cloud9, dzięki czemu będziemy mieli teraz rewanż tych formacji w walce o finał.

Biorąc pod uwagę poprzednie spotkanie tych ekip, mogłoby się wydawać, że fani TL mogli spać spokojnie i szykować się na niedzielę. Jak jednak dowiedzieliśmy się wczoraj z mediów społecznościowych jednego z graczy, drużyna będzie grać w osłabieniu. W piątek Lucas „Santorin” Larsen poinformował, że nie będzie w stanie zagrać, ze względu na problemy zdrowotne. Zamiast niego wystąpi Jonathan „Armao” Armao, znany wcześniej jako Grig. Jak to wpłynie na końcowy rezultat? Czy TSM wykorzysta niedyspozycję rywala i awansuje do finału LCS Mid-Season Showdown?

CZYTAJ TEŻ:
Problemy Liquid. Santorin nie zagra w półfinale LCS

Cloud9 czeka w finale LCS

Ktokolwiek wyjdzie zwycięsko z tej bitwy, będzie musiał później stawić czoło rozpędzonemu Cloud9. Droga do finału ekipy Luki „Perkza” Perkovicia była szybka i niemalże bezbolesna. Najpierw rozprawiła się z 100 Thieves 3:0. W następnym etapie C9 odesłało Team Liquid do drabinki przegranych i zapewniło sobie miejsce w najlepszej dwójce turnieju. Chociaż skład ten nie jest tak dominujący, jak drużyna sprzed roku, to nadal nikt nie może się równać z Chmurkami. Czy ktoś może powstrzymać Jespera „Zvena” Svenningsena i spółkę przed zdobyciem tytułu?

Niecały miesiąc temu strzelec w rozmowie z Travisem Gaffordem nie miał żadnych wątpliwości, że Cloud9 nie ma sobie równych. – Jestem pewny, że jesteśmy najlepszym zespołem w lidze. Biorę tu pod uwagę nasze występy na scenie oraz formę podczas scrimów przeciwko najlepszym ekipom w LCS. Wciąż jesteśmy od nich solidniejsi, jak również bardziej elastyczni. TSM i Team Liquid cały czas opierają się na tych samych bohaterach. Oczywiście przegraliśmy przeciwko nim, ale próbowaliśmy nowych rzeczy odbiegających od naszego stylu gry. Muszę grać lepiej, z tym się mogę zgodzić – dodał Svenningsen, biorąc na siebie część odpowiedzialności za niektóre z przegranych. Całej rozmowy można posłuchać tutaj.

Harmonogram finałów LCS Mid-Season Showdown:

10 kwietnia

Finał drabinki przegranych

22:00 TSM tsm logo vs Team Liquid BO5
11 kwietnia

Wielki Finał

22:00 Cloud9 vs TBD BO5
Tagi: , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

DWG KIA broni mistrzostwa LCK, a ShowMaker daje G2 prztyczka w nos

Zapoczątkowany w styczniu wiosenny split League of Legends Champions Korea właśnie dobiegł końca. Mistrzowski tytuł ponownie trafił w ręce DWG KIA (wc...