STS
fot. ESL/Adam Łakomy

„Kosmiczne ambicje i niespełnione marzenia”. innocent i snatchie o Anonymo

Czwartkowe ogłoszenie dotyczące Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego sprawiło, że wiele osób zaczęło się zastanawiać nad przyszłością Anonymo Esports. Czy zespół nadal będzie wspólnie grał? Czy planowana jest przebudowa? Co z pozostałymi zawodnikami sekcji? Choć głos zabrali Paweł „innocent” Mocek i Michał „snatchie” Rudzki, to pewności w wielu aspektach wciąż nie mamy. „Zahacza to o mój mental” […]

Czwartkowe ogłoszenie dotyczące Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego sprawiło, że wiele osób zaczęło się zastanawiać nad przyszłością Anonymo Esports. Czy zespół nadal będzie wspólnie grał? Czy planowana jest przebudowa? Co z pozostałymi zawodnikami sekcji? Choć głos zabrali Paweł „innocent” Mocek i Michał „snatchie” Rudzki, to pewności w wielu aspektach wciąż nie mamy.

„Zahacza to o mój mental”

snatchie do Anonymo dołączył zaledwie kilka tygodni temu. Dołączenie do drużyny jego oraz Karola „rallena” Rodowicza traktowane było jako powołanie kolejnego polskiego super teamu. Choć na papierze kolektyw prezentował się mocarnie, to przez ostatnie 1,5 miesiąca nie miało to odzwierciedlenia w wynikach. Sam Rudzki nie ukrywa, że przykro mu z powodu ostatnich wydarzeń. – Nie jestem zadowolony z tego jak to się potoczyło i z tego, że zahacza to o mój mental, który drastycznie wpływa na mój performancenapisał w social media. – Zobaczymy, co będzie dalej – dodał też.

Przypomnijmy, że tuż po dołączeniu snatchiego do Anonymo rozmawialiśmy z zawodnikiem. Wówczas Michał Rudzki przyznał, że podpisał umowę na krótki okres, ale z możliwością jej przedłużenia:

Kontrakty z Anonymo również nie są podpisane na długi okres. Wychodzę z założenia, że nie ma sensu wchodzić w długie umowy z polskimi organizacjami. Preferuję jak najkrótszy okres trwania kontraktu, ale z możliwością przedłużenia, co bardzo podobało mi się w AGO. To odpowiednia droga dla rodzimej sceny, bo po pewnym czasie widać już, czy dany projekt ma potencjał czy nie.

CZYTAJ TEŻ:
Snax zamierza odpocząć od CS:GO. „Czułem zwątpienie”

„Trzeba już mówić o disbandzie”

Kilka słów na temat ostatnich wydarzeń, do których doszło w Anonymo, napisał też Paweł „innocent” Mocek. Ten jest ostatnim graczem, który znajduje się w aktywnym składzie od samego początku. 27-latek bez skrupułów przyznał, że w tym momencie trzeba już mówić o disbandzie zespołu. – Trzeba tu już mówić o disbandzie i żadnego kolejnego składu Anonymo, bez znaczenia jak będzie wyglądał, nie łączyć z tym z roku 2021 – czytamy w jego wpisie. – Były kosmiczne ambicje i niespełnione marzenia, fajne momenty i rozczarowania, ale mentalnie ten rok każdy przegrał i nie ma co się rozwodzić – napisał innocent.

Anonymo, już bez Snaxa, dziś rozegra swój pierwszy mecz w Exeedme Revolution 2021. Na drodze polskiej ekipy stanie chińskie Lynn Vision, a spotkanie wystartuje o 14:00. Serwis HLTV.org podaje, że piątym graczem w tym przypadku będzie Piotr „nawrot” Nawrocki.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Complexity przejmie skład Copenhagen Flames?

Duński skład występujący pod banderą Copenhagen Flames to jedno z objawień PGL Major Stockholm 2021. Nic więc dziwnego, że szybko zaczęto zastanawiać...